gotadora..Boziuniu, jakie cudeńka z twoich dzieciaczkow! caluski od cioteczki proszę przekazac! :*
madzialenak...gratuluje miesięcznicy Sebusia...jak ten czas szybko mija!
Sony...zbliza się twój koniec laby kochana...już niedługo ujrzysz swojego smyka!! czekam z niecierpliwoscia:-)
a u nas dobrze, malutki przesypia mi noc z jedna pobudka...karmie go jeszcze kolo 10-11, wstaje o 3.30 i potem do 7.30 spi


matka szaleje ze szczęścia, ze może pospać, bo poltora miesiąca nie zmruzylam prawie oka...
nawet mam czas teraz poczytać ksiazke w dzień, bo maluszek polubil leżaczek z wibracjami, wibruje mu tylek u jest OK!
we wtorek byliśmy na szczepieniu, Marcul bardzo grzeczny, balam się jakiejś goraczki, ale nic nie wystapilo, wiec bylam spokojna. jedyne co to oblozylam mu raczke woda z soda, żeby zmniejszyć bol, pomoglo

jest kozak!
wazylismy go u pediatry i ma już 5200!, 2 kg do przodu od wyjścia ze szpitala

na samym cycu!
tez byliśmy na badaniu bioderek i wszystko super

ja zaczelam wprowadzać do mojego menu powoli sery, nabial, przyprawy itd. maluszka czasami boli przez to brzuszek, ale ja jestem zdania, ze powoli trzeba go przyzwyczajać. dodatkowo przepajamy go woda, herbatka z kopru wloskiego ale nie bardzo mu smakuje...:-(
pozdrawiam was wszystkie i podczytuje w miare na bierzaco, ale rzadko się odzywam, bo nie mam za bardzo czasu

jakby nie było trzymam mocno za was kciuki &&&&&