Fusun
Fanka BB :)
Chyba, że tak. Ja nie miałam wyrywanych 8 jeszcze, ale każda historia, którą słyszałam była krwawa i bolesna. Jak nie trzeba ich wycinać tylko wyrywać to jest szansa, że będzie dobrze. Tym bardziej, że jak widać masz wspaniałe wspomnienia z poprzedniej takie akcji:-)Fusun, muszę ją wyrwać. Myślałam, że boli mnie szóstka, a to od ósemki. Zresztą nie ma już na nią miejsca, bo rosła na raty, a teraz wypycha zdrowe zęby. Jak 3 lata temu miałam wyrywaną ósemkę, to nie wzięłam nawet pół tabletki przeciwbólowej. I mam nadzieję, że tym razem tez tak będzie. A zresztą najwyżej się przemęczę. Ja mam duży próg wytrzymałości na ból![]()

.