• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Fusun, piękny przyrost bety. Gratuluję!!! To teraz życzę Ci nudnej ciąży :-)


No i ja uprzejmie donoszę, że na usg prenatalnym nic nie budziło podejrzeń dr.
Przezierność karkowa 1,3 mm, kość nosowa widoczna, a nawet dwie. Mały Wielki Człowiek ma już 7,5 cm.
Ryzyko wystąpienia trisomii, jak u 15-latki :-) Testy PAPP-A, niewskazane :tak:
No i dr nie chciał zgadywać, kto u mnie mieszka, bo powiedział, że na tym etapie, to cuda wianki wychodzą.
Może na następnej wizycie (6.12) się okaże, czy to Mikołajek, czy Mikołajkowa ;-)


1390532_389062167892909_179374247_n.jpg
 
Ostatnia edycja:
Fusun, wielkie gratulacje beta pięknie rośnie. Spokojnych 9 miesięcy:)

A ja już domku, dzisiaj dostałam niespodziewanie wypis, chyba potrzebne były miejsca w szpitalu. Stan stabilny, skurczy brak. Tylko najgorsze, że jak sie poruszam to szyjka kłuje, czuje jak się skraca. W środę wizyta. Te ostatnie tygodnie to jak tykająca baba.
Dziękuję Wam za miłe słowa. Jestem już spokojniejsza, bo wiem że jakby coś maluśka dostała te sterydy na rozwinięcie płucek. Jak tylko będzie się coś dział mam zgłaszać sie na IP.

Lawendowy powodzenia na wizycie:)
 
Fusun piękna beta:-) gratuluje:) kiedy masz pierwsze usg?

Lawendowy gratuluję udanej wizyty:) W ciąży 3 najbardziej stresujące usg to: serduszkowe, genetyczne i później połówkowe. Ty już dwa masz za sobą z mega pozytywnym wynikiem:-) A doktor nic nie sugerował odnośnie płci? U mnie na genetycznym, tak jak pisałam, zauważyliśmy męskie atrybuty (nawet ja widziałam), ale potem doktor asekuracyjnie zaczął się wycofywać, że to za wcześnie i jeszcze różnie może być. Ale facecik w moim brzuchu jak był, tak jest dalej facecikiem:-) A u Ciebie będzie kobietka - tak obstawiam:)
 
reklama
Malinuś - ale super, że wypuścili Cię do domu. Ja po Twojej pierwszej wiadomości myślałam, że już rodzisz.

Aleksandretta
- nie wiem jeszcze kiedy usg. Jak dziś zadzwoni do mnie dr w sprawie omówienia wyników to zapytam. Ale już jestem zaniepokojona co ja mam robić. Luteina skończy mi się we wtorek (od środy już nie mam). Na wizytę u lekarza jest chyba jeszcze za wcześnie. Mam iść po samą receptę i zapłacić jak za wizytę?? Nie mam jeszcze wybranego lekarza. Nie wiem co mam robić. Teraz weekend, w poniedziałek święto...

Dziewczyny "z Invicty
" - czy ja mogę dzisiaj poprosić tego lekarza, który (która) do mnie zadzwoni o wypisanie recepty i zostawienie w recepcji żebym mogła sobie odebrać? Czy to lipą zajeżdża?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry