Witajcie Kochane!
Trochę mnie nie było na forum i nie dam razy wszystkiego nadrobić.
Lawendowy współczuję przeogromnie bólu głowy. Ja miałam taki ból w zeszłym tygodniu. Na początku ciąży bardzo często mnie dopadały takie bóle migrenowe, które trwały 3-4dni

Właśnie takie jak opisujesz... W zeszłym tygodniu też ból był mega silny, oczywiście wymioty z bólu, nie mogła słowa z siebie wydobyć ... Mama już nie miała siły patrzeć jak się męczę. A ja wiedziałam, że jeszcze muszę tak kilka dni.... Powiem Ci co mi pomogło po kilku godzinach

Mama dała mi liść włoskiej kapusty, którego wcześniej potraktowała młotkiem, tak żeby puścił sok. I sama nie mogłam w to uwierzyć ale trzymałam kilka godzin na czole (czoło mnie piekło... od niego) i po kilku godz bolała mnie tylko jedna strona głowy, więc trzymałam go na jeden stronie, tej bolącej / i przestało boleć. A wcześniej takie bóle miałam 3-4 dni. Może warto spróbować

Ja byłam tak wykończona bólem, że było mi już wszystko jedno

ale pomogło
A u mnie dziewczyny już lepiej. Wczoraj byłam u dr i dzięki leżeniu jest duuużo lepiej. Mogę już więcej chodzić, szyjka się wydłużyła i już nie mam skurczy bezprzerwy, tylko takie sporadyczne, ale nawet nie codziennie
Pozdrawiam Wszystkie :-)