• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

dagnes – mnie sikańce nie korcą, ponieważ ja w swoim życiu tyle ich już zrobiłam, że nienawidzę tej jednej kreski na sikańcach i mam je w nosie. Ja sikańca zrobię jak zajdę w ciążę i beta będzie wysoka.

Lawendowy – nie mam na wyniku takich oznaczeń N55 i N56. Badanie robiłam w szpitali i oni nie mają takich oznaczeń.
 
reklama
OJ GŁUPIA JA :-p Lilia ja nawet nie mam testu w domu. To przez to dzisiejsze przygnębienie, ale jakoś mi przeszło, popakowałam prezenty, odwiedziłam Mamusie, zjadłam makowca i jest ok... po prostu dopadł mnie lekki dół. Ale powtarzam sobie, co ma być to będzie :-) Lilia,głowa do góry, nie uda się tym razem, będzie następny, nie poddamy się!! :tak: Lawendowy kochana wróżko, chciałabym baaaardzo, aby Twoja przepowiednia się sprawdziła :) i pomimo wszystko, dziękuję że jesteś. Tyś taki ''dobry duch'' tego forum :) jak Sylwia...

A własnie, ostatnio przeglądałam swoje stare wpisy, Dziewczyny wiecie co się dzieje z Asia77? taki chyba miała nick?
 
dagnes – mnie czasem brzuch pobolewa, ale jakoś objawów ciążowych się nie dopatruję. Obawiam się jak się to może zakończyć… :-( Ten czas oczekiwania jest okropny...

martka – witamy Eryczka po drugiej stronie brzuszka. Gratulacje.

Chętnie bym dołączyła do Waszej listy, ale nie wiem czy uda mi się tym razem…

Dziś mój 7 dpt, progesteron 10,23, norma do 27. Trochę mnie to podłamało, bo to za mało.

Biorę 3 x 4 luteiny. O ile zwiększyłyście?? Pomóżcie pliz…

Tak na marginesie, udało się którejś z Was z takim progesteronem??
Ja miałam progesteron chyba 9,45 i sie udało takze sie nie martw:-)
 
dziewczyny ja jak zwykle z problemem właśnie odebrałam wyniki
Toxoplazma gondi - p/c IgG (X41) obecne
Toxoplazma gondi - p/c IgG (X41) 46,50 IU/ml

Nieobecne <6,4
Watpliwe 6,4 - 9,9
Obecne >10

ale się znowu zestresowałam :-(
badałam się w zeszłym roku i było ok a teraz po prostu z nóg mnie zwalił ten wynik
 
hejka:-)
Eryk śpi obok, a ja jakoś nie mogę, wpatruję się w tego mojego skarga i nie mogę się napatrzeć!naprawdę, warto zrobić wszystko i nie poddawać się!nawet jeśli ma to potrwać trochę dłużej i wymaga czasu.Zakochałam się w swoim synk:-D mam taki nawał endorfin i pozytywnej enrgii,mimo bolącego brzucha, który nadal wygląda jak w 5tym miesiącu (podejrzewam, że tam siedzi jeszcze jakieś dziecko, hehehe),cycków ciężkich do ziemii, i ogólnego niewyspania.Ale co tam!Eryk z dnia na dzień jest inny, zaczynamy się rozumieć, a jutro idziemy do domu:-D jak nie będzie żółtaczki.Tatuś już się nie może doczekać synka w domu:-)a dziś pępkowe;-)
Kochane życzę Wam wszystkim pięknej wigilii jutro i wysokich betek dla testujących, nie poddawajcie się!!!!i dziękuję wszystkim za wsparcie i gratulacje! Będę zaglądać :-)
 
Martka - gratuluje rozpakowania i zazdroszczę ze jesteście razem:) życzę udanych pierwszych wspólnych świat:)

A ja w piątek byłam na usg i moja Gabrysia pokazała mi wielkiego siusiaka:) więc dobrze ze jednak jeszcze zadnych zakupów nie porobilam, chociaż przyznam ze na chłopaka sie nie szykowalam:) taka mam świąteczna niespodziankę:)

Życzę Wszystkim przyszłym i obecnym mamom udanych przedświątecznych przygotowań:) a tym z burza hormonów mało nerwów i duzo, duzo spokoju:)
 
Marta dostałaś najpiekniejszy prezent pod słońcem! Gratuluje Ci z całego serca! To jak opisałaś swoje wrażenia to jakbym czytała o sobie 3 miesiące temu :-) Czekam na zdjęcie Eryczka !
 
Kochane invitrowe mamusie z okazji nadchodzących wielkimi krokami Świąt życzę wszystkim dużo zdrowia, pogody ducha na codzień i od święta, duzo miłosci, wytrwałości w dążeniu do celu, siły i mądrości, tym które mają skarby w brzuszkach- szybciutkich i bezproblemowych rozwiązań, tym z dzidziusiami z tej strony samych radosnych z nimi chwil, tym które jeszcze czekają na swoje szczęście- przepięknych grubych II krech na testach. Dziękuję że jesteście:-).
Wesołych Świąt
:tak::-):-D:happy2:!!!!
 
reklama
Kochane Foremki!


To już drugie święta z Wami i z tej okazji przesyłam Wam najgorętsze życzenia świąteczne.
A dlatego najgorętsze, żeby gdzieś tam, po drodze do Was, nie zmarzły, nie kaszlały i nie zaziębiły się.
Niech biały, jak śnieg, opłatek w dłoni nie drży z lęku, jak z zimna.
Niech drży szczęściem wzruszony
Życzę Wam magicznych Świąt Bożego Narodzenia wypełnionych zapachem świątecznych wypieków,
nutą wspólnie śpiewanej kolędy, ciepłem kochających serc,
bliskością, radością i pokojem...
Żeby Wasze Maluchy rosły zdrowe, a Wy, jak najszybciej, zapewniajcie im rodzeństwo.
A Maluchy czekające na narodziny, witały ten świat z uśmiechem.
No i te Maluchy, które się jeszcze nie zdecydowały wybrać swojej mamy, zrobiły to jak najszybciej
i ujawniły się w postaci pięknych, wysokich bet.


Niech marzenia się spełniają!!!


stylowi_pl_diy-zrob-to-sam_1908158.jpg





 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry