• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

niepokorna - nie wszystkie mają tak wcześnie siarę i to jeszcze o niczym nie świadczy... powiem ci ze towarzyszący tej mojej siarze ból jakby ktoś szpilkę w sutki wciskał jest dość uciążliwy więc nie wiem czy dobrze że już tak wcześnie...
ale lekarz obejrzał, zbadał i mówi że tak ma być i nic złego się nie dzieje...
a pokarm się pojawi, trzeba się odpowiednio nastawić...
koleżanka rodziła w marcu, miała cesarkę troszkę przed terminem i co prawda kilka dni było ciężko, ale się rozkręciła z pokarmem i w ciągu tygodnia było już dobrze:)
 
reklama
Witam wieczorowa pora:)

Ewelina, Montana - witam was nowe mamuski - bardzo gratuluje i zycze spokojnej nudnej ciazy:)

Peti - no to Lucy juz pomalu wychodzi a moze juz jest z nami? Trzymam kciuki i czekam na wiesci:)

Lenka - az sie poplakalam jak przeczytalam o tym znalezionym piesiu - moja mama latem znalazla porzuconego psiaka w rowie - nie mogli go zatrzymac bo juz maja caly zwierzyniec wiec znalezlismy dla niego dom ale do dzisiaj mam jego zdjecia - i strasznie mi sie marzy adopcja takiego pieska

Niepokorna - ja tez nie mam siary, nic nie leci tez sie troche martwie... ehh mam nadzieje ze po porodzie sie jednak rozkreci

MadziaiPiotr - no czop jeszcze o niczym nie swiadczy i tak jak piszesz moze jeszcze potrwac do dwoch tygodni ale moze i byc w druga strone - wedlug kalendarza zostaly ci 4 dni :)
 
Bziumelka do in vitro podchodzilam w Gamecie. Co do porodu to jeszcze sie zastanawiam. Mój lekarz prowadzący jest z Matki Polki, wiec jakby coś było nie tak będę chciała rodzic tam, ale to w ostateczności. Jak będzie wszystko ok to będę rodzic w Medeorze albo u siebie w Pabianicach. A jak wyglada to u Ciebie?

Milego dnia dziewczyny :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry