Mama0306
Mama na pełen etat
Aniołeczek to ja Ci zazdroszczę. Ja w biurowcu mam remont i po prostu koniec świata jest. Nawet azbest wynoszą. W poniedziałek jak będę u lekarza to wybłagam zwolnienie. Wszystko, żeby nie czuć i słyszeć tego wszystkiego. Kucie, wiercenie, cięcie metalu - wyobraźcie sobie.
A teraz bym najchętniej już poszła spać.