szczerbatka - kciukasy zaciśnięte.
Zuzia, Madzia i Piotr - czekamy na Wasze cudeńka !!!
Madzia - dokładnie tak jak piszesz, ja też przy wyborze porodówki jak już miałam taki mętlik to postawiłam sobie pytanie "Na czym mi w końcu najbardziej zależy" - wiadomo każdy ma troche inne priorytety. Moja odpowiedź na to pytanie była taka, żę PONAD wszystko inne zależy mi na lekarzu, który mnie zna i dla którego nie będę kolejnym produktem na taśmie. W ciągu ostatnich lat byłam kilkanaście razy w szpitalu i bezosobowość przerażała mnie najbardziej. Warunki, nawet to czy M. będzie finalnie mógł być czy nie, podejście do karmienia itd nie jest dla mnie istotne bo raczej jestem asertywna i i tak sobie poradzę ale na znajomym lekarzu bardzo mi zależało dlatego właśnie u mnie Pomorzany mimo wszystko.