• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Wróciłam z mojego wieczoru panieńskiego, wykąpałam się i nie mogę zasnąć :-/. Powiem Wam, że impreza była zajebista :-) wśmiałam się za wszystkie czasy i potancowalam troszkę :-).
 
Ostatnia edycja:
reklama
Bziumelka, ale akcja... Tylko stres przez te grzyby.

Szczerbatka, fajnie że impreza była udana ;) na szkole rodzenia pani mówiła że taniec z bujaniem bioderkami wskazany ;)
Ja nie miałam wieczoru panienskiego jakoś tak wyszło...
 
Magda ja tez nie miałam panieńskiego ani mąż kawalerskiego bo uważalismy że to bez sensu.... No i nie żałujemy :)

Szczerbatka fajnie że synuś Cie nie meczył, oby teraz na ślubie i weselu było spokojnie :)
 
Bziumelka o kurdę ale mialaś akcję wczoraj, mam nadzieje ze wszystko dobrze sie skończyło, a zatrucie okazalo sie falszywym alarmem.
Szczerbatka super że sie wczoraj wybawilas :tak:, a ślub za tydzien, tak??
Agawaa no to fajnie ze sie zarejestrowalas, ja jutro jade, chcemy być po 6, mam nadzieje ze szybko to pojdzie. Kochana a pamiętasz co pani z rejestracji mowila by wziać ze sobą? Pamiętam że skierowanie i wyniki ostatnich badan, ale wydawalo mi sie ze jeszcze cos wymieniala, a ja nie zapisalam :zawstydzona/y:. Mowisz ze chcesz na Borowskiej rodzic,ja tez bralam pod uwagę ten szpital ale ostatnio czytalam nie za fajne opinie na temat porodów własnie tam i troszkę sie zrazilam. Ja biorę pod uwagę najbardziej szpital na Brochowie, ma fajne opinie, parę moich kolezanek tam rodzilo i sobie bardzi chwali. I tez mają zzo przy sn.

Dziewczyny a ja mam pytanie bo tak od środy,nie codziennie, bo moze z 3 razy tak mialam brzuch mi twardnieje trwa to doslownie chwileczkę i zauwazylam ze przy pozycji jak leze na plecach. Zaden bol mi temu nie towarzyszy ani nic, takie tylko dziwne uczucie ktore po zmianie pozycji znika.
 
Bziumelka no nie zła akcja mialas , dokładnie starzy a głupi, ja nie lubie zbierać grzybów , nie znam sie i w ogóle ich nie lubie wiec problem z głowy..... ewentualnie zjem pieczarkowa ale bardzo rzadko.. :tak:


A sie boje tego zzo... i wbijanie w kregoslup igly.. masakra jakas !

Szczerbatka,
fajnie że impreza była udana ;-)
 
Kasik no nie wierzę abyś miała większy brzuch :-) przecież na fotce jaką wstawiłaś jest taki malutki :-)

Agaawa na tym zdjęciu mam taki średni brzuch, bo raz mam większy, raz mniejszy :-) wczoraj był mniejszy ;-) a przytyłam 3.5 kg

Bziumelka chyba zawału bym dostała po takiej info! Dobrze że to nie muchomor, ale nauczka będzie na całe życie. My lubimy grzyby, mąż jest specem ale ma zasadę że gdy nie jest pewien co to za grzyb to nie zbiera, więc nawet żadnej kani nie jadamy

Madzia i Piotr piękne zdjęcia i piękna córcia! A zdjęcie z psem to już w ogóle wymiata :-) wczoraj w reklamach w kinie oglądałam ;-)

A właśnie - do kina chyba muszę zacząć brać kanapki bo wychodzę z kina strasznie głodna :-)

Miłej niedzieli Wam życzę :-)
 
Bziumelka, dobrze ze im sie nic nie stało i skończyło tylko na płukaniu żołądka !

Szczerbata, powodzenia na ostatniej prostej ;-) mój panieński był fajny ale kiedy to było :-)

Mój M powoli przekonuje sie do pieluch wielorazowych co mnie bardzo cieszy. Mam na myśli te 'nowoczesne', no ale zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce. Na razie ustaliliśmy ze na wyjścia poza domem jednorazówki a w domu wielorazowe.

Jeśli chodzi o pokoik, to mamy pokój gościnny i chyba tam zrobimy pokoik dziecięcy. A w sypialni postawimy kołyskę lub jeszcze nie wiem co, duże łóżeczko sie nie zmieści.A i bardzo podobają mi sie tapety dziecięce, moze na jedna ścianę cos przykleimy ale to dużo czasu jesCze ... Na razie do pierwszego usg i oby dzieciątko było zdrowiutkie.
 
Ostatnia edycja:
Madzia i Piotr dopiero dzisiaj mogłam obejrzeć zdjęcia na kompie bo na telefonie nie widzę i jestem pod wrażeniem. Hania jest cudowna, pozuje jak modelka, aż się wierzyć nie chce, że miała wtedy dopiero 3 tygodnie :-)

Madzia jak sytuacja na froncie? Marcelinka zdecydowała się wyjść na świat?

Smerfeta mój brzuch też raz jest większy raz mniejszy i wcale nie zależy to od ilości jedzenia, w sumie nie wiem od czego.

Wczoraj zrobiłam remanent w szafie z zimowymi kurtkami i się załamałam. Byłam pewna, że 2-3 płaszcze czy kurtki ponoszę przynajmniej do grudnia a tu się okazuje, że już teraz ledwo się w nich dopinam. No ale 10 kg ze sterydem zrobiło swoje a zawsze lubiłam ciuchy pasowane więc nie mam nic luźnego. Czas zacząć szukać kurtki lub płaszczyka, najlepiej puchowego. Możecie mi coś polecić? Wczoraj poszperałam trochę w necie, niby ładne rzeczy są na bonprix i na allegro ale nie wiadomo jak wyglądają w rzeczywistości. W promieniu 100 km nie mam sklepu dla ciężarnych, musiałabym jechać do Trójmiasta a nie bardzo mi się chce. Na dodatek wczoraj się zestresowałam bo na wkładce przed spaniem zobaczyłam minimalną plamkę z krwi. Taką baaaaaardzo malutką, może miała z milimetr na pół milimetra ale była i oczywiście już czarne myśli. W środku biało od lutki, plamień nie mam (odpukać) od 10 dni. Później przyszło mi do głowy, że to mógł być efekt porannej depilacji ale i tak nie spałam pół nocy bo ciągle biegałam sprawdzać.
 
No skończyło się całe szczęście dobrze, ja lubię grzyby jeść ale nie lubię zbierać. Oni znają się na grzybach, często jezdzą, w domu zawsze jeszcze sprawdzają kilkukrotnie ale tu weszły emocje bo jednego moja mama grzyba nie była pewna wiec tuz przed smazeniem go wyrzuciła a kilka godzin po zjedzeniu zaczeła sie zle czuć i zaczeli sprawdzac jeszcze raz, a ze to byly emocje to niektore kanie stwierdzili ze to muchomory. Wiecie lepiej jechac 10razy nie potrzebnie niż raz sie zagapić. Bo muchomor sromotnikowy to niestety nie żarty.... Maja nauczkee, juz sa w domu i odrazu wszystkie kanie wyrzucili i stwierdzili że już ich nie beda zbierac :)

A co do pokojów dla dzieci to my mamy mieszkanie 3pokojowe, co prawda nie duze bo 55metrow ale sa trzy pokoje. Wcześniej mieliśmy sypialnie w wiekszym pokoiku, a trzeci był gospodarczo-goscinny, teraz sypialnie przenosimy do tego mniejszego. Weszło nam łózko sypialniane, duża szafa wnękowa i szafki nocne wiec wszystko co potrzeba a ze starej sypialni jest pokoj dla dziecka. Mam tam duża szafe wnekowa, komode, łóżeczko i tapczan taki 1,5osobowy no i jeszcze sporo miejsca. Pomalowany już jest tylko odswiezyc kolory i dodać troche dzieciecych akcentów. Na jakies 7-8lat to mieszkanie nawet przy dwojce dzieci starczy a potem albo kupimy wieksze albo sie wybudujemy...
 
reklama
Montana dobrze że piszesz ze ćos trzeba zabrać na to echo serca, bo mnie dr który mnie zapisywał nic nie powiedział. Na wszelki wypadek wezmę wszystkie badania. Ja musiałam jechac tam w pt i spędzić pól dnia żeby mnie ktos w końcu zapisał, bo pani rejestrująca była na urlopie i nikt nic nie wiedział.

Kasik tylko sie nie denerwuj. Wszystko jest dobrze i tego sie trzymamy.

Szczerbatka fajnie ze sie wybawilas. &&&&&&&& za przepiękny ślub i weselisko!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry