Bziumelka ale akcja! Co za pomysł, żeby jeść grzyby, gdy nie ma sie pewności, ze to jadalne! Szok! Niepotrzebny stres dla Was.
Madziai piotr ale piekna Hania! Cudo! I jaka grźeczna! Napatrzec sie nie moge.
Smerfeta, brzucha masz chyba jak ja. Bo moj mam wrażenie ze przez ten tydzien troche wylazł ze spodni. I dzidziol sie zaczął rozpychać. Dzisiaj zjadlam rosół i nagle czuje jakby mi brzuch napuchł ogromnie po tym rosole. A tu chyba mały sie tak jakos pchał do przodu, ze az mnie przerazil. Hehe... Sama chciałam te ruchy to mam

)
kasik, ale masz duzo miejsca w domu. My mamy 2 pokoje, bedzie kącik dla dzidzia w naszej sypialni. Myślałam o zmianie mieszkania, ale dobrźe nam tutaj gdzie jeststesmy i nie chce mi sie teraz szarpać z kredytami, notariuszami i przeprowadzkami. Mam takie wrażenie, ze ten czas ciazy i po ciazy jest prżeznaczony dla nas i chce żeby był jak najspokojniejszy i szcżesliwy. Mam poczucie, ze jak od początku stworzymy kochająca sie rodzine to tak juz zostanie na zawsze. A stres mi niepotrzebny. A prżeciez remont i u nas sie szykuje. Chcemy wymalował wszędzie, w łazience zrobić sufit podwieszany. Wiec stresik bedzie i tak. Ostatnio jak mieliśmy fachowców, to jednego mąż wypiep.rzył na pysk, a drugi nam urwał nowy podwieszany kibelek. Ech... Długo by opowiadać. A męża mam takiego średnio udanego do remontów. No zrobi, ale jak juz musi i nie z własnej inicjatywy. Widze, ze cześć z Was wie co mam na myśli.
Montana umowilam wczoraj echo serca na Chalubinskiego na 27-ego. Ja tam chce rodzic na Borowskiej, gdzie jest porządna neonatologia i zzo.
Magda do porodu! Haha! Ale juz! .... Bo my sie doczekać Marcelinki nie możemy.