ja w niektórych chwilach i tak wierna jestem pampersom. Nie wyobrażam sobie nałożyć Adzie dadę na noc (gdzie już jej w nocy nie przewijam bo je raz ok 5.00) czy na wyjście na podwórko. Większość z was sama zobaczy jak wygląda pampers po 3h, a dada po takim samym czasie

Dada po jednym nasikaniu jest napęczniała, a po nocy można by było chyba nią zabić hehehe o ile by nie przesiąkła no i do tego dziecko ma tyle między nogami, że szok

na oko widać, że dada potrzebuje częstszego zmieniania niż pampers.
Ja na dzień też używam dady ale tylko jak jesteśmy w domu, a tak to pampersy.
Co do tego które pierwsze.... to właśnie na sam początek polecam dadę bo jest co chwila kupa i co chwilę zmienia się tego pampka

Zwróćcie też uwagę na to jak zdejmujecie pampersa czy pupa jest mokra bo w dadzie jest. W pampersie jedynie po nocy u nas jest lekko wilgotna więc jak widać chłonność pampers ma lepszą :-)
u nas pieluchy tetrowe idą i idą .... co chwilę piorę bo do odbijania kładę na ramię, jak karmię to pod buzie małej i ona co chwilę jest w mleku mokra. Mam chyba z 10 szt i ciągle w uzyciu one :-)