• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Madzia widzę, że Pani Ala miała wczoraj dzień wizyt, bo u nas też była ;-) ciekawe jak na Marcelinkę zadziałają Sab simplex. My do końca nie jesteśmy zadowoleni... Pani Ala załatwiła nam Debridad na receptę. Tylko Filip nie ma problemu z gazami, a z kolkami, więc może u Was to co innego i wystarczą kropelki

Esiek super, że cieszysz się już Gośką :)))) i że jesteście zadowolone z opieki, szpitala no i CC. Miałam dokładnie takie same odczucia co Ty jak sobie posłuchałam rodzących SN. To na 100% nie dla mnie

Foote gratulacje!!!

Dziewczyny z tymi pieluszkami to chyba nie ma co słuchać innych, każda i tak będzie miała swoje metody i przyzwyczajenia :) ja używam bardzo dużo flanelowych, dosłownie do wszystkiego, zamiast kocyka, jako podkład, jako "otulaczek" itd. tetrowych tak typowo na ulewanie, czy podkład na różne powierzchnie, do wanienki. Mam 10 szt. z każdego rodzaju. Tylko, że u mnie pralka z rzeczami Filipa chodzi codziennie, więc są prane na bieżąco
 
reklama
Bziumelka z 8-10 na pewno schodzi w ciągu doby na początku, w ciągu samej nocy jak mi mała jadła 3 razy to tyle samo razy zmieniałam pampersa. Czasami jest tak, że przewiniesz , usiądziesz do karmienia i znów trzeba przewijać :P Ada np. długo robiła po kąpieli jak butlę na noc jadła więc nawet 15 min nie minęło i musiałam ją przewijać :-p
Teraz z 5 na dobę schodzi ale tak jak mówiłam- je raz w nocy i już jej nie zmieniam pieluchy, dopiero rano.

Jeszcze co do pieluch tetrowych to polecam kupować kolorowe bo pamiętam przy Szymonie miałam paczkę 20szt białych i nie mogłam się połapać którą wycierałam pupę, na której leżał, a która jest do buzi i takim sposobem kilka razy dziennie wywalałam do prania.Teraz mam tylko kolorowe i wiem, która od czego jest :P
 
Ostatnia edycja:
Witam się wieczorkiem. Dawno nie pisałam, cierpię na mega brak energii, starałam się podczytywać.

Esiek gratuluję i witam Gosię po drugiej stronie brzucha.

Zula również gratuluję i trzymam kciuki za Ciebie i dzieciaczki.

Olusia jak u Was?

Ja wczoraj miałam prenatalne. Mój skarbuś ma już 6 cm, serduszko bije jak dzwon, przezierność prawidłowa. Na razie zapowiada się synek i mam nadzieję, że już tak zostanie :happy:. Poza tym maluch wariował w brzuchu, wiercił się niesamowicie i kopał mnie jak szalony po macicy obiema nogami :happy:. W sumie już wiem czemu ja nie mam energii, całą zabiera mi moje dziecko na kopanie :happy:


Genna dzięki za cynk o reserved. Poleciałam tam jak przeczytałam, że tam mogą być kurtki i dostałam bardzo fajną, regulowaną w pasie. Śmiesznie wyglądalo jak stałam z mężem na korytarzu w przymierzalni, a on naciągał mi tą kurtkę z przodu i z tyłu, żeby sprawdzić czy się naciąga.
Kasik zajrzyj do reserved, coś dla siebie dostaniesz :tak:
 
Elleni to super masz ze ci mała przesypia noc do 5 :)! Ja karmie piersią wiec muszę wstawać częściej do małej nawet do 4 razy a 3 to w standardzie . No ale cóż dam radę. Nie wiem czy będę miała dość pokarmu bo chce karmić aż do 6 mc a jak nie to chociaż do końca 4. Ile Ada juz wazy ? Nadia już 4800 a urodziła się 3. Pozdrawiam.
 
Elleni to super masz ze ci mała przesypia noc do 5 :)! Ja karmie piersią wiec muszę wstawać częściej do małej nawet do 4 razy a 3 to w standardzie . No ale cóż dam radę. Nie wiem czy będę miała dość pokarmu bo chce karmić aż do 6 mc a jak nie to chociaż do końca 4. Ile Ada juz wazy ? Nadia już 4800 a urodziła się 3. Pozdrawiam.

Jogo to trzymam kciuki za cycowanie :-) U nas się nie udało czego się spodziewałam :-)
Ada ważyła tydzień temu 4400 (waga urodzeniowa 2980) ;-)Pucki to ma niezłe i po tym ile ona je to myślałam, że dużo więcej waży, aż się zdziwiłam. Zwykle je co 3h w dzień po 140ml, w nocy raz 140. Mam nadzieję,że po mamie nie odziedziczy przemiany materii, a po tacie i bracie bo ja to całe życie na diecie, a chłopaki mogą jeść czekoladę kilogramami i nic po nich nie widać :-p:-D ehh takim to dobrze :rofl2:



Co do nocnego spania to z moich obserwacji wynika,że nie ma reguły czy to cyca czy butla. Mam koleżankę której córa od samego początku przesypiała całe noce a była właśnie na piersi. Owszem częściej się zauważa,że jak dziecko na MM to lepiej śpi ale i na piersi zdarzają się takie osobniki :-p
Ada na początku też jadła 3 razy w nocy ale jakoś sama przestała się budzić najpierw po jakimś miesiącu zrezygnowała z jednego karmienia, a późnej z drugiego i zostało jedno teraz. Czekam, aż całkowicie sama się odstawi tak jak Szymon :-p on jadł, jadł i pewnej nocy obudził się, dałam mleko a on wypluł smoka i zasnął. Od tamtej pory przestałam robić, a on przestał się budzić :) nie ukrywam, że łatwo mi poszło z nim,oby teraz z Adą tak było :-)
 
Ostatnia edycja:
Foote ogromne gratulacje:)))))

Esiek ty już w domku z Gosiulą?

Lenka my na razie stosujemy od dwóch dni te kropelki i jak będzie to zobaczymy. Marcysia po moim pokarmie taka zagazowana była ale ala ją odgazowała i zobaczymy. ale o tych kroplach o których mówisz nie słyszałam, a jak filip po nich???? U marcysi martwi mnie teraz to podwyzszone tsh, a i dziewczyny mój okruszek wczoraj ważył 4200 :-).
 
Madzia, Debridat to taka zawieśinka działająca na przewód pokarmowy w zależności od potrzeb. Pobudza lub hamuje motorykę przewodu pokarmowego- takie jakby inteligentne lekarstwo :-p jest po tym znacznie lepiej, ale nie będę chwaliła dnia przed zachodem słońca, zobaczymy po dłuższym stosowaniu.

My na razie jesteśmy tylko i wyłącznie na pampersach premium, są rewelacyjne. W nocy mamy 2-3 karmienia i wstajemy z M zawsze na zmianę co drugie karmienie, nawet jak Filip mocno płacze, bo chce jeść już bardzo i odpuszczamy zmianę pieluchy przed jakimś karmieniem- pupcia piękna nic a nic nie czerwona. Oczywiście nie mam na myśli kupki ;-)
 
reklama
Witam sie w ten piękny słoneczny dzień.
Bylam dziś robić tą krzywą cukrową i powiem Wam dziewczyny że tak sie balam, nawet śnilo mi sie to po nocach, wzielam eMka bo balam sie ze zemdleje czy cos podobnego, ale po wciśnięciu cytrynki całkiem dobre to było :-), jak taka przesłodzona lemoniada, albo syropek w duzej ilości. Ja lubię słodkości to może dlatego mi tak łatwo poszlo hehe.
Na czczo wynik mialam 86, zaś po 2 h nie wiem bo pobrala krew i wynik bedzie popołudniu. Mam nadzieje ze wyjdzie wszystko dobrze :sorry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry