Haniu witaj na właściwym forum ;-)
Bziumelka ja też byłam pewna, że już rodzisz ;-).
Magda ja w Empiku też widziałam
Album dla naszej córeczki czy jakoś tak. Jak go na żywo zobaczyłam to już powiedziałam, ze kto nie będzie miał pomysłu na kupno czegoś dla Zosi to to będzie prezent jak znalazł.
Dziewczyny mam pytanie, u mnie w szpitalu można rodzić tylko od 37 tc, z tego względu, że nie mają oddziału neonatologicznego dla wcześniaczków, to jeśli będę np. w 36+2 tc to to juz jest 37?? Hmm ostatnio na wizycie miałam 33tc a lekarka mówiła ze to 34 . Wolę wiedziec za wczasu niż później błądzić po szpitalach. Choć wydaje mi się,że donoszę moją ciąże. Z resztą zobaczymy w środę na wizycie co tam się dzieje z tą szyjką. Ale nie mam żadnych bóli, surczy, czasem brzucho sie twardy robi, albo Zosieńka sie tak rozpycha, szczerze, ciężko wyczuć

.
A czy wasze maluszki też tak czkają w brzuszku? Moja to nieraz z 2 razy dziennie i to ok 15 min ma czkawkę, fajne uczucie, choć dziś mnie obudzi skaczący brzuch przed 7

.