Ja mam ok. 1-2 na plusie. H&m dla mnie wszystkie za długie. Żal mi było wydawać 150 zł i jeszcze biegać do krawcowej. Nie było u nas wyprzedaży. Generalnie, prawdę mówiąc, nie lubię h&m. Nigdy nie umiem nic sobie tam kupić. Jakaś za mała na wszystko jestem. Nie pasują na mnie skandynawskie rozmiarówki. Za to włoskie i hiszpańskie - owszem, ale u nas nigdzie nie mają serii maternity. Ja mam taką raczej południową figurę. Za Waszą radą próbuję na allegro coś kupić. Chcę od przyszłego tygodnia wrócić do pracy, a w spodnie się już nie mieszczę. Nie zamierzam być najelegantszą ciężarną na świecie, ale jakoś muszę się ubrać. A za dwa tyg idziemy na wesele. Sukienki jakieś sobie w szafie znalazłam, ale mam problem z butami. Muszę kupić szybko jakieś balerinki. Mam nadzieję, że mdłości mi do tego wesela zupełnie przejdą, bo chętnie bym sobie pojadła ;-)
Coleta chyba też 4.01 ma pierwsze prenatalne. Oj mamy tydzień pełen wrażeń...