• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Juz po wizycie, weekend w domu, w poniedzialek kolejna wizyta i cc 1/2 kwietnia. Na dzien dobry doktorek chcial mi robic cc 8/9 kwietnia ale mu to wyperswadowalam, ze nie dotrwam bo czuje, ze to za dlugo i sie zlitowal ;) Junior z pierwszych pomiarow wazyl 4 kg, z drugich 3,85 kg wiec tez sporo. Szyjka dluga i zamknieta, nic nie wskazuje na to, zeby wczesniej zaczelo sie cos dziac. Nie chcialabym udowodnic doktorkowi, ze mam racje ale ja czarno widze dotrwac do poniedzialku ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry