• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Pewnie niedługo będziemy odstawiac tak mi się wydaje.
Oj ja póki co mam w ciągu 14 dni odstawić duphaston ale po tym incydencie ze szpitalem boje się i nie mam zamiaru tego zrobić,jutro dzwonię do kliniki i umawiam się na wizytę i dopiero po niej ewentualnie mogę zmniejszyć dawkę leku,zaszkodzić mi nie zaszkodzi a mój spokój jest ważniejszy,przecież chodzi też o spokój mojego okruszka :)
także nie wiem jak z tą luteiną będzie jak już padnie decyzja o odstawieniu,chyba umrę ze strachu :(
Chętnie za to odstawie zastrzyki,mój brzuch już się zaczyna buntować ;)
 
reklama
Oj ja póki co mam w ciągu 14 dni odstawić duphaston ale po tym incydencie ze szpitalem boje się i nie mam zamiaru tego zrobić,jutro dzwonię do kliniki i umawiam się na wizytę i dopiero po niej ewentualnie mogę zmniejszyć dawkę leku,zaszkodzić mi nie zaszkodzi a mój spokój jest ważniejszy,przecież chodzi też o spokój mojego okruszka :)
także nie wiem jak z tą luteiną będzie jak już padnie decyzja o odstawieniu,chyba umrę ze strachu :(
Chętnie za to odstawie zastrzyki,mój brzuch już się zaczyna buntować ;)
Hehe co do zastrzyków mój też odmawia posłuszeństwa :) Juz nie wiem gdzie sie wbijać :)
No ciekawe co mi w środe powie o lekach. Jutro muszę badania zrobić, bo na wizyte muszę mieć :)
 
Wiecie jakie to wszystko jest dziwne8-) niby przez cala ciaze na to wlasnie sie czeka ale jak juz przychodzi czas konczyc ta zabawe to robi mi sie nie swojo:hmm: no i jak to brzmi,ze wlasnie mija ostatni weekend tylko nasz...
No na pewno dziwnie się robi, bo juz nie będzie chłopaków w brzuchu, nie bedą kopać itp. Ale kochana już kolejny weekend spędzicie we czworo :) I to jest piękne :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry