• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Martini bo wasze kciuki czynią CUDA!!!!!

O rany marluna :-( przykro mi że też przez to przechodzisz. To za wcześnie jeszcze dla maluszków :-(
Dobrze że jesteś w szpitalu. Podają coś?
 
Martini bo wasze kciuki czynią CUDA!!!!!

O rany marluna :-( przykro mi że też przez to przechodzisz. To za wcześnie jeszcze dla maluszków :-(
Dobrze że jesteś w szpitalu. Podają coś?
Tak naprawde tylko magnez i jakis tabletki roslinne na uspokojenie macicy i robia cieple oklady z lawenda na brzuch.

Co do tych okladow to nie wiem , u nas w Pl zakazuje sie przeciez goracych prysznicow i kapieli a tu centralnie robial mi oklad z goracej prawie wody z lawenda.

Anilkowa zycze ci kazdego klolejnego dnia z dzieciatkiem w brzuszku.
 
Ja wybrałam do naturalnego porodu Katowice bonifratow. Pani Doktor pracuje w szpitalu w Świętochłowicach a jej mąż jest tam ordynatorem. Na 95 % będę mieć cesarke więc na cięcie pojadę do Świętochłowic właśnie ;)

Napisane na SM-G531F w aplikacji Forum BabyBoom
Tak własnie myślałam,kiedy wysłała mnie w dzień matki na dyżur właśnie do tamtego szpitala trochę go sobie sprawdziłam ;)nie byłam tylko pewna czy pani doktor też tam pracuje czy tylko jej mąż :) nie wiem czy miałaś okazję tam być?mnie osobiście przeraziły warunki jakie panują przynajmniej na izbie przyjęć,sprzęty są w stanie agonalnym,prl jak nic,ale personel przesympatyczny :) koniecznie musisz sprawdzić porodówkę i podzielić się wrażeniami :)
 
Marluna faktycznie dziwna sprawa tymi okladami. Grzebalas coś w necie na ten temat? Ja wszystko co mi tu robią sprawdzam w necie i faktycznie wiem że robią słusznie.
Dobrze że skurcze ci wyciszaja bo to jest najgorsze. Krwawic będziesz bo masz łożysko przodujace. Mówisz że maluchy masz nisko? Tak jak mój dupką w pochwie siedzi. Mimo że się rusza po całym brzuchu to i tak wraca w tamten grajdołek i tam mu dobrze. Tylko ja czuję wtedy że on chce wylezc
 
Marluna, musisz zdać się na lekarzy i im zaufać. jaki to kraj? a jakieś rozkurczowe leki? magnez i coś jeszcze?
musi się udać, musi!
Tylko magnez i rozkurczowy srodek roslinny i wczraj tez dostalam cos roslinnego na uspokojenie.
Kurcze oni tu nie maja nospy ale maja buscopan i nie rozumie dlaczego mi go mie chca dac.
Jestem w Szwajcarii.
Juz rozgryzlam te srodki roslinne co mi podaja, podobno czytajac na szwajcarskich forach sa b. dobre w tej sytacji co do okladow nic nie moge znalesc.

Aniolkowa uparciuszek z tego twojego maluszka.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Magda M33 ,dzięki za przywitanie :)
Ja na szczęście jestem w tej komfortowej sytuacji że klinikę a teraz też lekarza prowadzącego mam pół godziny drogi od siebie,piechotą :) autem jestem w ciągu 10min z parkowaniem ;)


Aniołkowa mama, Marluna trzymam kciuki za Wasze maleństwa,wierzę że lekarze opanują sytuację i wszystko będzie dobrze :) trzymajcie się dzielnie :)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry