• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
coleta gratuluję pozytywnych wyników

misia w głowie mi się nie mieści, że lekarze nie widzieli 8 cm odklejenia kosmówki. Mi ostatnio lekarz wykrył odklejenie na niecały 1 cm a nie ma jakiegoś super usg. Nawet mam zdjęcie na którym widać te odklejenie lub niedoklejenie.

kate jak się czujesz?? mnie cały czas niekiedy kuje, niekiedy boli z lewej strony.
 
Magda, oni coś widzieli, ale że niby to taki fałdek na macicy, a to w środku niby nie dawało obrazu krwi, bo misło inny odcień szarości. Na tym tu krew jest pokazana innym kolorem.
 
madzialenak dziekuje, czuje sie dobrze. Biore leki i wierze, ze wszystko jest ok. Niestety musimy sie nacierpiec, ale wczoraj to bijace serduszko wynagrodzilo wszystko. Mnie wczoraj klul jajnik z lewej strony ok 20 min i potem siknela krew. Dzisiaj mialam lekkie plamienie, a teraz juz praktycznie nic. Jutro mam usg w szpitalu tam gdzie mialam in vitro, wiec wierze, ze wszystko sprawdza i dowiem sie skad to krwawienie.
 
Kate trzymam kciuki za wizytę. oby USG pokazało ze wszystko jest ok.

Misia a przy tym szpitalu gdzie teraz rodzisz nie ma przychodni? Moze warto o tym pomyśleć bo bedziesz miała wtedy łatwiejszy dostep do tego super USG.
 
Kochane u mnie test negatywny,a brzuch dalej boli. Dziwne to wszystko hmmm...No nic czekam na @, jak przylezie,to zamowie godzine u gina,niech sprawdzi wszystko.Zrobie tez krew,sprawdze hormony. W kazdym razie sie nie poddaje.Dalismy sobie ten rok do zaciazenia,a potem zobaczymy.

Buziaki i Milego dzionka :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry