• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Anileczek gratulacje :-D Jak znajdziesz chwilke,to napisz o porodzie o cc,jak tam poszlo i przytul maluszka od internetowych cioteczek :tak:

Dziewczynki z lozyskiem na przodzie...ja tez mialam i pierwsze kopniaki dostalam w 21tc :happy: Wiec jeszcze troszke musicie poczekac :tak:
 
Anioleczek...gratulacje!!! ciesze sie, ze wszystko sie udalo i jestescie juz cali i zdrowi w domku!!

dziewczyny a ja mam kosmowke na tylnej scianie macicy, czy to oznacza cos zlego?
 
Miliaa - raczej nie. Z kosmówki tworzy się łożysko, z tego co wiem. U mnie łożysko jest na tylnej ścianie, ale zachodzi też na ujście szyjki macicy. Będziesz lepiej czuła ruchy - tak jak ja. Teraz to już czuję cały czas prawie:-)
a my już zaczynamy 20 tydzień! Jeszcze tylko 8 tygodni i Maleństwo jest bezpieczne.
 
Aniołeczek - GRATULUJĘ :) dawaj znać jak sobie radzicie, ja się po cc czujesz - no i zdjęcie Maluszka oczywiście prosimy wstawić :)
Dorex - całkiem spory Maluszek już, super że wszystko jest ok :)

Co do czucia ruchów - to walentynkowego kopniaka dostałam dzisiaj :) więc się baaaardzo cieszę. I czekam aż się w brzuszku impreza rozkręci na całego. Uspokoiłyście mnie z tymi ruchami - dziękuję :)

Misia - a Tobie (nam) życzę jeszcze 18 tygodni spokojnej ciąży :))))))
 
Anioleczku, serdeczne gratulacje. Piękne określenie - po drugiej stronie brzuszka :-) Dolacze sie do prośby dziewczyn, napisz jak przebiegł poród no i jak maluszek. Pozdrawiam Was ciepło.

Aisha, u nas dość spokojnie. Czekam na połowkowe, które mam w przyszły czwartek, nie muszę pisać, że nie mogę sie doczekać, prawda?
Poza tym kolejna bezsenna noc za mną, czuje sie tak jakbym sie wcale nie.czuła. muszę znaleźć na to jakiś sposób, bo sie wykoncze. Dziś nastawiam budzik na 7 rano, może jak będę wcześniej wstawać, to unikne nocnych wędrówek i czytania książek o 4 nad ranem.
 
reklama
Dziewczyny co jest z tym spaniem?? Ja przed ciążą byłam strasznym śpiochem, potrafiłam zasnąć o 21 i wstać nad ranem, a teraz jakaś masakra nie mogę zasnąć a jak już zasnę to i tak się budzę o 4 rano i nie wiem co ze sobą zrobić, później tak o 6 zasnę i o 7 znowu pobudka. Koleżanka się śmieje i mówi, że organizm przygotowuje się do nocnego wstawania do dziecka, ale to chyba jeszcze za wcześnie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry