pingwinek75
Fanka BB :)
Miliaa - staram się dużo pić, myślę, że mdłości są nasilone przez luteinę, ale nie pozwolili mi odstawić ani zredukować
Faktycznie podobno w 8 i 9 tygodniu jest najwyższy poziom bhcg, może to ten hormon nam tak utrudnia życie...
Misia1974 - żurku jeszcze nie próbowałam - w zeszłym tygodniu miałam ogromną ochotę na fasolę (a propos nie pamiętam, żebym w 1 ciąży miała aż tak konkretne zapotrzebowania - może dlatego, że była wiosna pełną parą, owoce i warzywa, więc pewnie i niedoborów mniej), a wczoraj o 11 wieczorem mąż gotował mrożony szpinak - sam z czosnkiem i zjadłam prawie cały. Ale niestety w ciągu dnia prawie nic nie jem, albo bardzo mało. Niesamowite, ale byłam PEWNA, że jesteś prawnikiem
Mam dużo do czynienia z prawnikami w swojej pracy i też mam przyjaciół wśród prawników i tak mi bardzo pasował styl, jakim piszesz właśnie do prawnika 
Misia1974 - żurku jeszcze nie próbowałam - w zeszłym tygodniu miałam ogromną ochotę na fasolę (a propos nie pamiętam, żebym w 1 ciąży miała aż tak konkretne zapotrzebowania - może dlatego, że była wiosna pełną parą, owoce i warzywa, więc pewnie i niedoborów mniej), a wczoraj o 11 wieczorem mąż gotował mrożony szpinak - sam z czosnkiem i zjadłam prawie cały. Ale niestety w ciągu dnia prawie nic nie jem, albo bardzo mało. Niesamowite, ale byłam PEWNA, że jesteś prawnikiem
Ostatnia edycja:
tylko tak dziwnie bo pierwszej dwójki jakoś nie odnotowałam tylko położna mi powiedziała: no to teraz rodzimy trzecie, ja je tylko tak obrócę i już. Coś mi tam pomajstrowała (czułam obrót - pewnie Zuzuinek się wiercił :-)) i nagle myk, normalnie jak na amerykańskich firmach bez jednego steknięcia i skurczu miałam dzidizę w objeciach - normalnie poród w sekundę. Mam nadzieję, że ten szybki poród to przepowiednia :-) Co prawda nie mam co narzekac bo Weroniczkę urodziłam w 40 min. więc się nie nacierpiałam, jak czytam o porodach po 12-17 h to nie moge uwierzyc