• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Skurcze mogą byc dla ciebie niewyczuwalne.

Masz rację. Głupio mi się przyznać, ale nie mam dobrych doświadczeń z IP. W pierwszej ciąży jeździłam jak nie byłam pewna czy wszystko ok. Kończyło się to kilkugodzinnym czekaniem, jakimś nędznym badaniem i głupimi komentarzami. A pod koniec mnie musieli zatrzymać bo było po terminie i leżałam bez sensu ponad dwa tygodnie, choć nic mi nie było.
Teraz postanowiłam pojawić się tam na sam poród.
 
Masz rację. Głupio mi się przyznać, ale nie mam dobrych doświadczeń z IP. W pierwszej ciąży jeździłam jak nie byłam pewna czy wszystko ok. Kończyło się to kilkugodzinnym czekaniem, jakimś nędznym badaniem i głupimi komentarzami. A pod koniec mnie musieli zatrzymać bo było po terminie i leżałam bez sensu ponad dwa tygodnie, choć nic mi nie było.
Teraz postanowiłam pojawić się tam na sam poród.
Rozumiem bo ja po ostatniej wycieczce tez zostałam 16 dni.
 
reklama
Od jakiegos tygodnia zdarza się, ze czuje oprócz normalnych kopniaków, rozpychania jeszcze jakby mala miala jakies drgawki. To jest taki gwałtowny, bardzo szybki i krótki ruch jakby całego dziecka. Nie wiem jak to opisać. Czujecie tez cos takiego?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry