• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Moja mała wczoraj dala mi bardzo popalić, bardzo wierzgała nogami i rękami, aż bolało, ale dzisiaj juz wiem czemu... Czuję ze sie przekrecila i juz nie jest poziomo tylko pionowo, dzisiaj pierwszy raz od tygodni nie zrobil mi się twardy brzuch i nie jest maksymalnie napięty:) co prawda teraz niezle daje czadu pod żebrami i na dole, ale jest duza roznica w samopoczuciu :)
A z innej beczki wkurzyłam się, dzwoniłam do spółdzielni mam zgodę od nadzorcy na wyburzenie ściany ALE musze jeszcze uzyskać zgodę od architekta z urzędu miasta, a warunkiem jest jeszcze wymiana kuchenki gazowej na elektryczną, no krew mnie zaleje chyba :(
Martka a co Tobie lekarz mówił o tym stałe napiętym brzuchu? Ja mam tak od trzech dni, normalnie chodzić nie mogę bo brzuch jest taki twardy jakby zaraz miał pęknąć :-( nie wiem czy to przejdzie? Czy powinnam do lekarza iść?

Napisane na C6603 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Martka a co Tobie lekarz mówił o tym stałe napiętym brzuchu? Ja mam tak od trzech dni, normalnie chodzić nie mogę bo brzuch jest taki twardy jakby zaraz miał pęknąć :-( nie wiem czy to przejdzie? Czy powinnam do lekarza iść?

Napisane na C6603 w aplikacji Forum BabyBoom
Jak ja powiedziałam ze taki mam od kilku dni to wylądowałam w szpitalu, porobili badania, wyszla wtedy ta bakteria, ale głównie wpływało na to chyba położenie poprzeczne małej i chyba faktycznie to musiało tak być skoro dzisiaj czuje ze mala sie wreszcie przekrecila i brzuch jest zupełnie inny
 
Dla twojego spokoju tez radziłabym powiedziec o tym gin, mi przy tej okazji zaczela sie otwierać szyjka i jest pessar, ale to ewidentnie przez bakteriewiec akurat ten szpital się Db zlozyl. U ciebie moze maly uciska i zycze żeby szybko przeszlo bo nie da sie funcjonowac z takim brzuchem na dłuższą metę, do wczoraj głównie leżakowałam
 
received_10208666792562012.jpeg
 

Załączniki

  • received_10208666792562012.jpeg
    received_10208666792562012.jpeg
    67,6 KB · Wyświetleń: 239
No wlasnie. Dobre i to prawda ? a słyszałaś może czy przy tym zasiłku tez jest jakiś wymóg tzn dochód na osobę ?
Jeżeli chodzi o kosiniakowe to żadnego progu nie ma. Po prostu się należy z racji tego że mama pracująca dostaje macierzynski a bezrobotna nie. Tylko oczywiście jest to tysiąc złotych ale.mnie by bardzo uratowało bo ja nie wiem jak z pensja męża i jednym 500 + damy rade. Jeny juz niedługo noc a ja boje się kłaść ze znów wszystko.się cofnie. Nie wiem.już jak sobie z tym radzić. Tak bardzo chciałbym juz 35 tc....
 
reklama
Mozecie polecic jakis syrop albo cos...maz mi chrzaka od miesiaca i mowi ze nie moze odkaslac bo cos ma w gardle. Ale nie umie mi wytlumaczyc co. Moze to jakas flegma gdzies sie przykleila czy cos. Miesiac temu byl chory. Teraz jest zdrowy.

Napisane na LG-D620 w aplikacji Forum BabyBoom
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry