Mama0306
Mama na pełen etat
Madzialenak wiesz sama jestem w szoku. Zadzwonił do mnie facet ze sklepu ok 16 i mówi, że ma dobrą i złą wieść. Już myślałam, że nam nie chcą stelażu brązowego zrobić albo w ogóle musimy kolor zmienić a on mówi, że wózek jest do odbioru. Ja w tym momencie
On do mnie mówi, że wczoraj do niego dzwonili i mówili, że wysyłają. On myślał, że żartują ale jak dzisiaj przyszła przesyłka to już wątpliwości nie miał. I jest idealnie taki jak chcieliśmy.
Dodam, że mąż do kościoła poszedł. Wyjście z domu zajęło mu 20min bo nie chciał się z wózkiem rozstawać.
Nie mogę się nacieszyć. Do jutra stoi w pokoju. Jutro go złożymy i wyniesiemy.
On do mnie mówi, że wczoraj do niego dzwonili i mówili, że wysyłają. On myślał, że żartują ale jak dzisiaj przyszła przesyłka to już wątpliwości nie miał. I jest idealnie taki jak chcieliśmy.Dodam, że mąż do kościoła poszedł. Wyjście z domu zajęło mu 20min bo nie chciał się z wózkiem rozstawać.
Nie mogę się nacieszyć. Do jutra stoi w pokoju. Jutro go złożymy i wyniesiemy.