• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Cześć dziewczyny :)
Chciałabym się Was poradzić. Czy są tutaj jakieś ciężaróweczki po in vitro z Warszawy i mogłyby mi polecić jakiegoś dobrego lekarza do prowadzenia ciąży?
Mam jeszcze pytanie czy w ciąży można jeść wedline? Myślałam, że nie można jeść surowego mięsa typu tatar, ale o wedlinie nie pomyślałam. W internecie są różne informacje, ale ogólnie jak wpisuje jakiś produkt w wyszukiwarkę to bardzo często jest nie wskazany i już zglupialam :(
Ja nie jadlam tylko tataru sushi surowych ryb i sera plesniowego i alkoholu i energetykow
 
reklama
Dziewczyny może trochę jestem przewrazliwiona, ale u mnie to dopiero początek ciąży i dlatego trochę się martwię o wszystko. Mąż wczoraj powiedział, że jak tak dalej pójdzie będę żyła tylko o chlebie i wodzie...
 
Jakie przyprawy masz na myśli?
Cytuje:
Jakich popularnych ziół i przypraw należy unikać bądź je ograniczać? Są to:

Tymianek, rozmaryn, szałwia, jałowiec, aloes, dziurawiec, rabarbar, jemioła, chmiel, piołun, krwawnik, wrotycz, muszkatołowiec, żeń-szeń, mięta polna, cząber, anyżek, hibiskus, lukrecja, krwawnik pospolity, serdecznik pospolity, nać pietruszki, liście malin.

Do tego doczytalam ze lubczyk ma dzialanie poronne (ja uzywalam duzo ale teraz dwie galazki do zupy daje i tyle)

Rabarbar tez robilam kompot i ciasto bo nie wiedzialam..

Pietruszke zielona jem (ale mniej mimo ze uwielbiam) bo zdania tu sa podzielone..

Ziol do przyprawiania przestalam uzywac
 
Cześć dziewczyny :)
Chciałabym się Was poradzić. Czy są tutaj jakieś ciężaróweczki po in vitro z Warszawy i mogłyby mi polecić jakiegoś dobrego lekarza do prowadzenia ciąży?
Mam jeszcze pytanie czy w ciąży można jeść wedline? Myślałam, że nie można jeść surowego mięsa typu tatar, ale o wedlinie nie pomyślałam. W internecie są różne informacje, ale ogólnie jak wpisuje jakiś produkt w wyszukiwarkę to bardzo często jest nie wskazany i już zglupialam :(
z Warszawy nie jestem. Wędliny jem jak najbardziej. Wiadomo trzeba zwracać uwagę co jesz....z dobrym składem czemu nie :)
 
Wczoraj wyczytałam, że koperek też niby nie wskazany i jadłam ziemniaki bez koperku... Najbardziej przeżywałam tą wedlina...jadłam kanapki i później naczytałam się różnych rzeczy. A warzywa i owoce obieracie dodatkowo czy tylko dokładnie myjecie?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry