• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Agapl to prawda, niby sie wleklo a jednak szybko zlecialo...dziwnie tak. No to teraz czekamy- po raz setny- to co lubimy najbardziej:angry: ;-) no i dziekuje Ci slisznie za przemile slowa :)


Jeju jak tu dziś (edytowany) pusto- wszystkie poszły na imprezę chyba :) Miłego dnia! U mnie wiosna piękna! Słońce świeci, dużo stopni (nie wiem ile, bo mam tylko termometr w kuchni a tam przed poludniem same slonce), ale w sloncu jest 28 :P No na pewno jest z 15, jak nie więcej.
 
Ostatnia edycja:
Witajcie :)

Faktycznie cisza i pustki na forum....ale nie ma się co dziwić - pogoda dzisiaj była prawdziwie słoneczna :)
Uprasowałam sobie rano wiosenny płaszczyk po czym go przymierzyłam - i okazało się że mi z 10cm brakuje żeby się zapiąć....a ze 2 m-ce temu sprawdzałam i zapas jeszcze był :baffled: Tak więc musiałam wyciągnąć i uprasować drugi (a niecierpię prasować!!) No ale wiosnę czuć w końcu :-):-):-)

Byłam dzisiaj u lekarza - jeden Synek waży 1020g a drugi 1150g, także rosną Maluchy :)))
 
Aisha, Super, że Madzia urosła - naprawdę już jesteś na końcówce, ale ten czas leci!
Różyczka - gratuluję super wagi chłopaków :)
Aduś, mnie często coś ciągnie i kłuje, nawet czasem piecze z jednego boku albo drugiego, ale każde usg wykazywało, że wszystko dobrze, więc się po prostu nie przejmuję :) Jeśli nie ma czegoś bardzo niepokojącego, to cała reszta to fizjologiczne objawy ciąży - przecież brzuch musi jakoś urosnąć ;)

Mi trochę mijają już mdłości, choć czasem jeszcze bywają, ale to już nie to, co przedtem. Jedzenie w 98% zostaje w żołądku, co mnie cieszy :)
Na wizytę wybieram się za ok. 2 tygodnie, muszę porobić badania na nią... ciekawa jestem bardzo płci, po objawach nie mogę stwierdzić, czy synek, czy córeczka.... A ogólnie dobrze, tylko brzuszek już wystaje, bardziej, niż w pierwszej ciąży. Czas biegnie mi równocześnie szybko i powoli :-)
 
Różyczka - maluszki pięknie rosną - serdeczne gratulacje :)

Nareszcie mamy wiosnę - ja zaliczyłam spacer i akurat wiosenny płaszczyk to jeden jedyny w który jeszcze się mieszczę ;-) Naprawdę fantastycznie się tak dotlenić - widać, że pół miasta wpadło na taki pomysł: spacerowicze, rowerzyści, biegacze, rollkowcy... I jeszcze ta wiosenna burza... Moje koty szalały na tarasie - też czują wiosnę.
 
reklama
Różyczko - gratuluję udanego usg.
U nas też wiosna jak się patrzy. Kot tylko przychodzi na posiłki, niby próbuje się zdrzemnąć, ale jak te ptaki wszystkie słyszy, to zaraz chce znów wyjść.
Ja na szczęście mam przejściowy rozkloszowany płaszczyk i się mieszczę, a zaraz przerzucę się na poncza.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry