• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Dziewczyny a kupowalyscie może fotel do karmienia piersią bo ja mam dylemat... Mały będzie u nas w sypialni i wypadałoby wstawić tam fotel... Polecacie jakiś w rozsądnej cenie!?

ET: 07.04.2017 [emoji173][emoji173][emoji173][emoji173]
Karmię w łożku, bo razem śpimy, w dzien na kanapie. Jednak jak jestem u babci, która ma wąski fotel z drewnianymi podłokietnikami to jest mi bardzo wygodnie.
 
reklama
Muszę coś z tym fotelem wykombinować....
Ale nawet nie mogę na razie iść i pooglądać bo nie ruszam się z domu tylko na taras na chwilę i już... Staram się duuuuzo leżeć. A teraz jak poszłam kolację sobie zrobić to tak mnie krzyż boli (taż zwyrodnieniowo - czasem przrd ciążą tak miałam jak za dużo stalam) a teraz już po 5 minutach stania mnie te plecy bolą... Kurcze martwię się żeby ta szyjka mi się nie skracala jeszcze bardziej. I dziś chyba z 15 skurczy miałam (twardnien). Ale dr kazała się oszczędzać i polegiwac a nie leżeć cały czas... Zobaczymy w środę jak będzie...

ET: 07.04.2017 [emoji173][emoji173][emoji173][emoji173]
 
No ja też zmuszam się żeby choc trochę mięsa zjeść. Też na mleczne produkty nie mam ochoty i też zmuszam się choc dwa jajka w tygodniu zjeść. Jedyne co mi wchodzi to ser żółty. A do słodyczy mnie tez nie ciągnie. Strasznie zdrowe mam to odżywianie, ważę mniej niż przed ciążą :p
Też tak miałam a teraz mogę już zjeść troszkę więcej innych rzeczy :).
Na slodkie mam ochotę bardzo rzadko
 
No ja też zmuszam się żeby choc trochę mięsa zjeść. Też na mleczne produkty nie mam ochoty i też zmuszam się choc dwa jajka w tygodniu zjeść. Jedyne co mi wchodzi to ser żółty. A do słodyczy mnie tez nie ciągnie. Strasznie zdrowe mam to odżywianie, ważę mniej niż przed ciążą :P
Do ja mięsa praktycznie nie jadłam, bo mnie odrzucało. Kanapki non stop z żółtym serem jadłam i słodyczy wogole. I tak przez całą ciążę. A później musiałam żelazo brać, bo miałam mała anemię. Aaa i jak tylko odkręcilam słoik z kawą to musiałam uciekać bo mi tak śmierdziala. Dopiero pod koniec jak piłam kawę to było ok ;)

Napisane na SM-A300FU w aplikacji Forum BabyBoom
 
Mam do was pytanie, wyszła mi wysypka na ręce i mnie swędzi, byłam w aptece, kazali pić wapno.. Jestem w 35 tc. Miala tak któraś z was? Co to może byc? Czytałam w necie o cholestazie ale to głównie swędza dłonie i stopy
 
reklama
Mam do was pytanie, wyszła mi wysypka na ręce i mnie swędzi, byłam w aptece, kazali pić wapno.. Jestem w 35 tc. Miala tak któraś z was? Co to może byc? Czytałam w necie o cholestazie ale to głównie swędza dłonie i stopy
Też miałam delikatną wysypkę na rękach i nogach. Nikt mi nie powiedział co to. Może coś zjadłam co mnie uczuliło? W każdym razie przeszło. Piłam wapno, tylko trzeba uważać zeby nie pic w tym samym czasie co się je tabletki z witaminami. Chyba dlatego, że wapno utrudnia wchłanianie żelaza.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry