• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Nie długo bo wiedzieliśmy o problemie od samego początku. Do pierwszej procedury podeszliśmy w marcu a w październiku byłam w ciazy. Do drugiej w grudniu a w lutym byłam w ciazy
Tak myslalam... nie obraz sie ale jakbys sie starala przez wiele lat tak jak niektore z nas tutaj to mialabys troszke inne podejscie..
 
Ostatnia edycja:
reklama
Myśle ze w tej kwestii nie. Ivf jest po to by mieć swoje własne dziecko. Przynajmniej dla mnie.

Dobrze ze dodałaś przynajmniej dla Ciebie . Chyba nie masz pojęcia jaki procent ciąż z ivf jest z adopcji nasienia , jajeczka czy nawet zarodka bo właśnie tacy ludzie maja największy problem z posiadaniem dziecka . Lepiej zakończmy z tobą ten temat bo w życiu się nie zgodzimy...


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
Dobrze ze dodałaś przynajmniej dla Ciebie . Chyba nie masz pojęcia jaki procent ciąż z ivf jest z adopcji nasienia , jajeczka czy nawet zarodka bo właśnie tacy ludzie maja największy problem z posiadaniem dziecka . Lepiej zakończmy z tobą ten temat bo w życiu się nie zgodzimy...


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
I choc nie dotyczy to mnie, to wszystkie opcje wyzej opisane opcje sa reprezentowane tu na forum. I dawstwo komorek i nasienia i zarodka ;)

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
I choc nie dotyczy to mnie, to wszystkie opcje wyzej opisane opcje sa reprezentowane tu na forum. I dawstwo komorek i nasienia i zarodka ;)

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
mnie dotyczy[emoji4] i nie czuje wogole zeby to mialo dla nas jakiekolwiek znaczenie. To jest nasze dziecko i tylko nasze! A czy to wazne ze np ktos korzysta z banku nasienia albo z komorki dawczyni? Albo z zarodka oddanego do adopcji?
Przeciez nie zmienia to ani naszej milosci ani podejscia.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry