• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Sony, Sony - gratuluję USG i dobrych wyników testu PAPPA.

Miliaa, łożysko na tym etapie mam jeszcze mnóstwo czasu na przesunięcie się do góry. Jak macica się rozrasta to ciągnie łożysko ku górze. Ja też mam z przodu i bardzo nisko. Będziemy je oglądać w następnym tygodniu i wówczas jak nadal będzie mało - powinno to dopiero zaniepokoić (tzn - sn będzie miało prawdopodobny - a u mnie się ostatnio faza na sn pojawiła, więc zobaczymy).

Aisha, trzymam kciuki za Ciebie. Wczoraj w szkole rodzenia mieliśmy przechadzkę po oddziale - po tym co czytałam spodziewaliśmy się, że będzie to wyglądało gorzej ale jest OK (tu piszę o warunkach lokalowych). Wszystko jest w jednym miejscu - blok obok sal poporodowych. Będę z niecierpliwością czekać na Twoje poporodowe newsy!
Jak Profesor? Sympatyczny?

Dorex, no... takie akcje jak Ty miałaś w laboratorium ja ostatnio mam wszędzie. Jak się wchodzi do sklepu, stoi w kolejce do kasy, na poczcie po awizo staje się nagle przezroczysta - nie widać mnie. Nagle coś super ciekawego jest na podłodze, w gazecie.... Nie ma to jak empatia ludzi. Baaaardzo budujące.
 
reklama
witajcie w kolejny piękny słoneczny poranek:-D
byłam dziś upuścić troszkę krwi w celu zrobienia morfologii na jutrzejszą wizytę... w labo ludzi jak mrówek ja od razu uderzyłam do przodu (bo kobiety w ciąży obsługują bez kolejki) jak to kobieta która stała akurat przy okienku zobaczyła od razu się do mnie tyłkiem wypięła żebym czasem przed nią nie stanęła:szok:.... myślę sobie ehhhh bywa poczekam i będę po niej... za nią facet ten sam numer chciał wykonać:szok:, więc ja mu grzecznie na to " przepraszam bardzo jestem w ciąży (jakby nie było tego widać)więc jeżeli pan pozwoli będę przed panem"... facet tak się zbulwersował że jakby mógł to by mnie chyba pobił:szok::confused:.... wtedy to już się na maxa wkurzyłam i mu powiedziałam że jak ma z tym problem to niech się zwróci do kierownika labo...bo jak widzi i tu przed jego oczami wisi wielka kartka z napisem "kobiety w ciąży obsługujemy poza kolejnością" mam prawo tu stać i zamierzam z tego skorzystać czy mu się to podoba czy nie:wściekła/y:. W labo zaległa cisza a pani laborantka z uśmiechem na ustach mnie obsłużyła i coś tam o braku empatii czy kultury rzuciła w stronę "niemiłego" pana...
normalnie tej dzisiejszej akcji nie skomentuję........:eek::szok:

Mnie to mocno nie dziwi. Chyba już wszystko widziałam... Niestety mentalność już taką mamy.

Dorex smutne co piszesz ... ah ... w mojej miejscowości nie spodziewam się niczego innego, nawet stwierdzam,że panuje tu moda wpychania się do kasy przez strarsze ( ale nie stare) osoby, dla mnie totalna porażka. Kiedyś babsko mało mnie nie zjadło bo myślała,że ja z jednym lodem się przed nią wpycham, a przed nią stał mój mąż w kolejce ... ciekawe czemu w Anglii nigdy coś takiego mnie nie spotkało, nawet więcej - tam ludzi którzy mają mało w koszyku wpuszcza się przed siebie i to jest normalne, ciekawe czy to chodzi o "TO" pokolenie, czy młodsze jest takie samo.

Mi to sie zawsze kojarzy z kolejką na wfie w podstawówce. Jak dzieci po prostu...

Ja dzisiaj mam gorszy dzień. Jeszcze śniadania nie jadłam bo nie mam weny go robić...
 
coleta to Ty tez w Orłowskim będziesz? Kurcze ja powinnam tam pojechać choć raz...nogdy tam nie byłam...A profesor no smiesznie bylo- z taka powaga studiowal badania, mina powazna, garniturek pod fartuchem, zadal kilka pytan, ale przesympatyczny, podal rękę, powiedział ze jak jestem od tej a nie innej dr to bardzo sympatycznie. Dal skierowanie, stwierdzil ze rzeczywiscie jest sporo wskazan do cc, kazał odstawić clexane (nie zrobilam tego), wizyta jakies 10-15 minut trwała, skierowanie dostałam i fru do domu :) Nie badał mnie, nie wiem czy tam w ogóle mial USG...a 250zł zainkasowane....Ogólnie tego się spodziewałam ,szłam tam w wiadomym celu- zeby dostac skierowanie na cc- dostalam, wiec super :) Zadzwonilam do mojej dr, oczywiscie powiedziala zeby clexane nie odstawiac jeszcze. :) Jej bede sluchac, zna cala ciaze, historie itd, a jego widzialam raz przez 10 minut. Ale twarz bardzo znana, non stop widuje go w TV. Ciekawe tylko czy moja córa doczeka do tego 14 maja. a jak smiesznie wyszlo bo 11,12,13 urodziny mają moja teściowa i dwóch jej braci, a tu pociągnę kolejne urodziny :tak:
 
Hej Aisha, tak też w Orłowskim :)
Wcześniej myśleliśmy tylko o cc, jestem nawet zapisana do Profesora na maj, ale poszliśmy do szkoły rodzenia i po pierwszych zajęciach mi się odmieniło i chciałabym spróbować sn (jak inne zdrowotne warunki pozwolą) ale po wczorajszych zajęciach w szkole (z położną o porodzie) jestem już mniej optymistycznie do sn nastawiona... choć nadal chce :)
Przegadam wszystko z Naszą Pani Dr w przyszłym tygodniu.
Gdyby miało być sn - to w zasadzie mam szpitale bliżej... ale nam się ten Orłowski po prostu spodobał - personel, podejście + na pewno III stopień referencyjności neonatologii ma znaczenie.
 
coleta a na ktorego dokladnie? a prof. bedzie robil Ci cc? b mi pow ze raczej go nie bedzie bo ma jakis kurs a cc mam na 14 maja. tez mam blizej szpital ale moja dr polecila ten Orłowskiego, więc jak zwykle jej posłucham i tam pójdę :))
 
Aisha, ja mam termin na lipiec więc jeszcze troszkę a jeśli chodzi o cc - to chyba nie będę mieć (o ile warunki zdrowotne pozwolą, łożysko się podniesie i inne). Na dziś dzień chcę próbować SN ale temat porodów mam wpisany na moją listę tematów do dyskusji z Naszą Dr prowadzącą przy okazji każdej wizyty.
 
Aisha ty będziesz na stole, a ja siębędę wizytować :)
Madzialenak cieszę się że wszystkodobrze po wizycie.
Miliaa to i ja chyba dołączę dogrona większościowego co do płci.
Dorex a gdzież to takie labo??

Ja dziś poszłam na cytologię na NFZ i lekarka mi usg też zrobiła i pomierzyła. No i pierwszy raz zobaczyłam fujare!!!!!!!! Jak byk dindała:) Mały ma 100g i ponoć większy niż z terminu ostatniej @. :tak: Wychodzi że dziś ma 15 tydz i 1 dzień. Oj po suwaczku widzę że 14 g powinien mieć, czy ja się pomyliłam??
 
reklama
dorex..ty się w ogole nie przejmuj, bo ja gdzies madra rzecz przeczytałam w ciąży trzeba być egoistka. tzn egoistka w tym sensie, ze myśl o sobie i dzidziusiu...i ja to stosuje. swoja droga ludzie zupełnie nie maja wyczucia, no bo i co taki facet może powiedzieć na temat ciąży. chociaż raz by w niej byli to chyba by zgłupieli, a już nie wspomnę o babach, które nikogo za chiny ludowe nie wpuszczaja przed siebie. nasze spoleczenstwo jest raczej spaczone i nic na to nie poradzimy.
sony.
..superowo! kolejny sisior! juhu...:-D gratuluje! a widzisz, jednak maz miał racje!
a u mnie choroba... nie dość, ze nie mogę kaslac, kichac i w ogole przez to lozysko, żeby ciśnienia nie robic...to dopadl mnie katar a raczej zatoki mi poszly. beznadzieja..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry