• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Misia...caly dzień szukałam odpowiedniego rozka, czytałam tez nt tego czy z tym wkładem kokosowym sa ok no i sa najlepsze. sa jeszcze inne na allegro, ale jakos ten mi się najbardziej spodobal, ciesze się, ze komus mogłam cos podpowiedzieć.
madzialenak...wlasnie o takie cos mi chodzi, pojde po weekendzie oddam mocz na ten posiew to przy okazji dopytam czy u nas w labo robia takie cos. tylko to badanie pokazuje,ze w organizmie jest jakiś stan zapalny, a ja mam teraz, wiec wiem, ze wyjdzie poziom podwyższony...no ale może wtedy zleca jakies szczegolowe...pojde w poniedziałek to się dowiem:tak: dzięki!
 
reklama
Moja ekipa wystawiła mnie do wiatru... nie stawili się dziś. Wkurzyłam się i zrobiłam awanturę. Mają być w sobotę i w przyszły tydzień - mam nadzieję, że skończą do końca kwietnia - nie ma dużo do zrobienia a ciągnie się jak flaki. A ja chciałabym zamawiać rzeczy do pokoju Małej ale pokój jeszcze nie jest pomalowany.... Oj, fachowcy...

Jutro mam badania - krew i mocz, a we wtorek - wizytę u mojej Dr prowadzącej - nie mogę się doczekać aby podejrzeć Małą :)
Dziś średni dzień - mam migrenę (zapewne moja 3-dniówka) więc jeszcze 2 dni i będę "do życia".
 
Czesc Dziewczyny,

Gotadora, spokojnie zobaczysz ,ze dasz rade z maluchami. Na poczatku moze byc ciezko, bo trzeba bedzie nam sie zorganizowac ale damy rade :tak: Ja troche mam doswiadczenia,bo opiekowalam sie swojego czasu blizniakmi 8miesiecznymi. Pomagalam tez siostrze przy siostrzencu ale wiadome zostac samemu mama z cala odpwiedzialnoscia za nasze dzieciatka ,to inna rola ale damy rade :-)
A Twoj mezus planuje wrocic na stale do Polski,czy bedzie dojezdac jak w tej chwili?
 
Agapl dziękuje, musimy być razem, nie ma innej opcji. Teraz kończy dwie budowy i wpadnie do mnie na chwile w maju, ale za to od lipca chce być tu ze mną - remont mieszkania wciąż czeka, a czasu zostaje coraz mniej ( zatrudnienie firmy budowlanej nie wchodzi w gre i nie chodzi tu o pieniądze tylko o wykonanie, nie mamy zaufania, takie "zboczenie" zawodowe) ... mam tylko obawy jak mój M się tu odnajdzie, czy będziemy jakoś zarabiać, cóż czas pokaże, najwyżej wyjedziemy, ale razem. Ja wole ciąże spędzić w Polsce, z racji lepszej opieki medycznej, no i dr zabronił dalekich podróży, ale później - zobaczymy
 
ja zamierzam kupić ale jeszcze jestem w fazie wybierania.. na dzień dzisiejszy taki
FISHER PRICE LEŻACZEK BUJACZEK 3w1 T4145 0-18kg (3189147038) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.
maluszek może leżeć na płasko, siedzieć i potem można na krzesełko przerobić no i ma wibracje które można ale nie trzeba włączyć.
Poza tym szukam czegoś w dobrej cenie bo wiadomo dzieciaczki szybko rosną i szkoda kasy na jakiś drogi gadżet:-)
 
Ja też planuje zakup leżaczka bujaczka. Nie wiem jeszcze jaki ale myślałam na razie o jednej huśtawce która sama buja i o leżaczku podobnym do tego podesłanego przez Dorex.

Gotadora to fajnie, że mąż wróci i pomoże Ci przy dzieciach. W końcu oboje o nie walczyliście.
 
reklama
Dziewczyny a mi sie plakac chce. W nocy pojechalam do szpitala bo zaczelam plamic... Brudna krwia ale balam sie to tak zostawic. Zostalam baaardzo dokladnie zbadana no i z dzieckiem wszystko ok. Uroslo 1cm w 6 dni, serduszko mocno bije, machalo raczkami i nozkami. Plamienie mozliwe ze jedno z tych ktore sie nie da wytlumaczyc albo to moha dwurozna macica... Z ktorej moze plamic az do konca nie uformuje sie lozysko.

To jest moment, jedna chwila i wszystkie najgorsze mysli przychodza do glowy. Ja tak bardzo sie boje... Teraz leze plackiem i jem dupka. A tydzien temu wszystko bylo tak pieknie na genetycznym...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry