• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Kate miałam 2 razy takie kłucie w pępku, nie wiem co to było, w każdym razie przeszło.


Mnie dzisiaj pobolewa wzgórek łonowy tylko nie wiem dlaczego? Dobrze, że już w poniedziałek wizyta, podpytam doktora o te bóle i parcie wewnętrzne na odbyt.


Misia super, że nie masz cukrzycy. Mnie czeka to badanie za 2 tygodnie :-(
 
reklama
Misia super że nie masz cukrzycy:-D

Moja teściowa też chce żebym urodziła 26 maja bo zamiast nas na dzień matki gościć to będzie do mojej córy na urodziny przychodzić i tym samym nie musi nic robić:-D też ma pomysły:-)
 
reklama
Cześć Dziewczyny,

Weszłam dziś, żeby sprawdzić, czy Dorex już zaczęła rodzić, ale widzę, że jeszcze nie :) Ja obstawiam równe 39 tygodni - ja tak miałam przynajmniej z synkiem, kiedy byłam w Twoim stanie psychicznym, ledwie wytrzymywałam z dużym brzuchem i nic a nic nie zapowiadało, który to będzie dzień. Już miałam wizję przenoszenia... A tu nagle w równe 39 tygodni odeszły mi wody :)

Miliaa - super wiadomości, że łożysko się podniosło! A opierdzielanie z lekarstwami pamiętam i jestem wdzięczna - no ale chyba jestem jedną z niewielu, której lekarz powiedział wprost "Tym razem się nie udało", a kilka dni później okazało się, że jednak się udało :-)

Sony - jestem pod wrażeniem śniadania i garów pozmywanych przez męża! Oby tak dalej i częściej - a będzie dobrze! :-) A jak ja coś przegram w licytacji to sobie potem tłumaczę, że nie miało być moje. :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry