• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
taaak, jeszcze tylko w środę mam wizytę u swojej ginki, żeby kartę ciąży założyć, wiec nie wiem, czy będzie mi chciała zrobić USG, czy nie ;-) A maleństwo ma już 1,9 cm, dr M był baaardzo zadowolony, powiedział,że czasem się zdarza,że mu się cos w USG nie podoba i potem coś jest nie tak, a tu mu się bardzo podoba :-) także w Gyn będę na prenatalnych dopiero!
 
Martka super ze sie tu przeniosłas :tak: nareszcie uwierzylas w swoje szczescie :-) a czestym usg sie nie przejmuj, ja od 8tc do 15 mialam je tez cotydzien, planowane plus te wywolane moja panika :szok: bedziesz miec niezly album :tak:
 
Martka :-) no nareszcie!

Misia fajnie że możecie sobie tak podróżować, ja mogę tylko pozazdrościć ... ostatnio byliśmy w 2008 na weekend w Rzymie, a tak to nie mamy czasu, a raczej mój eMek nie ma, już sam przyjazd do PL dla niego to jak urlop
 
ja dalej w dwupaku i raczej dziś już nic z tego nie będzie chociaż spacer i schody już zaliczone:tak:
trzcinka i miliaa już odpadły... gotadora też raczej już szans nie ma... jutro mój własny termin:-D no cóż zobaczymy...


19 maj - gotadora
20 maj - ja
22 maj – Pingwinek, agapl
24 maj - Madzialenak
26 maj - Misia
 
Martka - witaj i zaraz sie dopisuje do naszej listy porodowej :)

Misia - zazdroszcze planow wakacyjnych, ja teraz to pewnie tylko Polska zeby sie dziadki wnuczka nacieszyli. Bylam na jednej i drugiej wyspie i polecam. Choc Lanzarote chyba bardziej przypadla mi do gustu i na pewno nie jest taka wietrzna. Wiecej tez do ogladania, a ze wyspa malutka mozna wynajac auto i wszystko sobie pozwiedzac.

Dorex - moze ty donosisz do 29 maja i urodzisz w moje urodziny ???:-D

Wlasnie zrobilam liste rzeczy do szpitala, wypisalam z forum Polek w UK. Wiem, ze pewnie troche inne realia niz w Polsce, ale jak chcecie moge wrzucic, moze komus sie przyda.
 
reklama
Trzcinka - wrzuć. Może coś podpowiesz.
My mamy dziadków u siebie w mieście, więc nawet nie mamy gdzie jeździć. Z racji firm, nauczyliśmy się, że musimy wyjechać daleko, bo w Polsce ludzie nie mają skrupułów i atakują na urlopie, a my też się uginamy i zdalnie pracujemy.
Gotadora - następna niedziela jest moja! :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry