• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Lusy gratuluję syneczka.
Madzialenak czyli o ten ból mamy się nie martwić. To dobrze.
Miliaa współczuje choroby, zaraz mi się przypomniało jak się męczyłam. Szybkiego wyzdrowienia.
Gratuluje udanych i owocnych wizyt. Przesyłam Wam dużo słoneczka, bo dziś znów od rana praży.
 
reklama
Sony nie musimy się martwić tymi bólami :-) Co do pogody to u nas wczoraj przeszła burza a nawet 2 a dzisiaj pełne zachmurzenie, zero słoneczka. Cieszę się w sumie, że nie ma upału bo muszę parę spraw pozałatwiać na mieście a w upale bardzo się męczę i nie potrafię normalnie funkcjonować.
 
lucy śliczny ten Leoś :-) gratulacje!
Jutro mam wizytę u ginki, to mi wyznaczy termin porodu, wg kalkulatora z googla mam 27 grudzień.
O, komuś sie robią zgrubienia na brzuszku po zastrzykach z Fraxiparine?już mam taki "wał" dosłownie, masakra jakaś....Lekarz z kliniki mi mówił,że leki brać do 12 tc, sony a jak u Ciebie było? ja biorę estrofem, encorton, luteinę i Fraxiparine, kurde, i nie powiedział, jak mam to zmniejszać, a przecież tak radykalnie chyba się nie odstawia?:zawstydzona/y:
 
dziewczyny kupiłam całe mnóstwo ubranek, no i dwa kosze na ebayu, ale na żywo zobaczę za jakieś 3 tygodnie

koszyk 1.JPGkoszyk 2.JPG
 

Załączniki

  • koszyk 1.JPG
    koszyk 1.JPG
    16,3 KB · Wyświetleń: 81
  • koszyk 2.JPG
    koszyk 2.JPG
    51,2 KB · Wyświetleń: 74
Martka, nie odstawiaj bez porozumienia z lekarzem. U mnie było naprawdę wolne i stopniowe odstawianie. Do jakiegoś 18 tc brałam Clexane, najdłużej Luteinę i ją też stopniowo zmniejszałam baaaardzo powoli.
No... fajną masz datę porodu - będzie prezent świąteczno-noworoczny.

Spakowałam walizkę do szpitala i jestem spokojniejsza. Jakby coś (choć odpukać niczego nie chce wcześniej niż za kilka tygodni) to jestem przygotowana i w panice nie będę się pakować.
Poza pakowaniem - nic więcej w planach na dziś nie mam - tylko odpoczynek.
 
Gotadora ale cudny zakup :tak:

Martka wychodzi Ci dzień porodu taki sam jak moje narodziny, :tak: wyszłam po świętach a mama rodziła mnie 19 godzin :-)
Co do fraxiparine to ja nadal biorę i tak do końca ciąży, podskórne guzki niestety to norma, one po kilku dniach znikają. Ja także odstawiałam leki stopniowo, musisz podpytać się lekarza jak zmniejszać dawki.

Coleta
to niech teraz walizka czeka sobie kilka tygodni, obyś jak najdłużej była w dwupaku.

Millia wracaj szybko do zdrowia.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry