• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Dorex- gratuluje coreczki, sliczniutka. Mam nadzieje, ze laktacja sie rozkreca i mleko leci szerokim strumieniem.

Milaa- ja mam 2 szuflady w komodzie i 1 pod lozeczkiem przeznaczone na rzeczy dzieciece, mamy tak male mieszkanko, ze nawet nie ma opcji dokupienia kolejnego mebla. Na razie musi wystarczyc. Plus troszke na wieszakach w naszej szafie.

Sony, Gotadora
- ladne brzuszki.TTeraz z tygodnia na tydzien, beda coraz wieksze .

Hola- bardzo sie ciesze , ze dzieciatko rosnie i wszystko dobrze. Mam nadzieje, ze tabletki pomoga i cisnienie wroci do normy.

Marcysiowa - widze, ze dziewczynki rosna i roznica wagi nie jest taka duza, oby jeszcze troszeczke posiedzialy w brzuszku. Z tego co pamietam, nie bierzesz juz lekow, czyli mozna sie spodziewac, ze dziewczyny zechca zawitac po drugiej stronie lada moment:).

Dziewczyny mi na bol plecow fizjoterapetka polecila pilke do yogi, mam sie na niej klasc aby odciazyc kregoslup. Niestety nie za bardzo sie to sprawdza w ciazy bo brzuch przeszkadza i biust. Moze jednak ktorejs ta rada sie przyda.

Co do wagi to chyba prowadze, mam na plusie 20 kg. Kiedy ja to zgubie :angry:
 
reklama
P1030084.jpg

a to moj arbuz, zdjecie jeszcze cieple sprzed 2 minut :)
 

Załączniki

  • P1030084.jpg
    P1030084.jpg
    15,1 KB · Wyświetleń: 61
Aisha, dzięki za krótką relację - fajnie, że u Was OK!

Z mebelków mamy - 2 komody (jedną wielgaśną, drugą mniejszą - z mniejszymi szufladkami), łóżeczko, półeczki i sofę dla mamy do karmienia / taty do lulania córy :)
 
Trzcinka :-) no to to jest arbuz ;-) piękny!

co do piłki - to chodzi o tę duża taką? ja mam, musiałabym napompować, ale nie za bardzo wiem co mam z nią robić :baffled:
 
Pilka taka duza do cwiczen, ja mam akurat lordoze i teraz automatycznie jak brzuch rosnie , siedzac wypianam go do przodu, wiec kregoslup boli w dolnym odcinku. Pani polecilam robic koci grzbiet, zeby wlasnie wyginac kregoslup w przwciwna strone. Przy mpjej pracy siedzacej co 15 minut wstawac i naciagac sie toszeczke. Na pilce to wlasnie tez sie klasc tak na klatce piersiowej, i lekko kulac ta pilka tak zeby wtoczyc ja pod brzuch zeby tez kregoslup lekko wygial sie do gory. Choc jak mowilam jest to dosc trudne, bo dusi sie wtedy dziecko i nie jest to za wygodna pozycja.Ja jeszcze jak mialam mniejszy brzuszek to trosze probowalam, teraz przestalam i pewnie dopiero po porodzie bede robic te cwiczenia. nie moglam poszukac w necie fotek z osoba dorosla, cos jak na tym linku fotka nr 7 ( tylko oczywiscie nogi na podlodze :)) a rece swobodnie moga opadac.Ale ogolnie pani terapetka mi powiedziala, ze teraz za duzo mi nie pomoze i ma nadzieje , ze po porodzie bedzie lepiej.

Album II
 
milia ja będę miała łóżeczko z szufladą i w niej chyba będę trzymać pościel + komoda z przewijakiem (półeczka i trzy szuflady) na ciuszki i pieluchy + słupek (4 półki) wstępnie na najpotrzebniejsze kosmetyki.
Mojej siostrze te mebelki wystarczyły i przy jednym i drugim synku.
Ale to też zależy jaki duży jest pokoik gdzie bedzie dzidzi, no i od dostępnej kasy ;-)
 
Kochane jestem po wizycie ...malusek ma całe 3,8mm...jest piekne serduszko...coprawda nie słyszałam, ale było widac ładnie bijącą kropeczke:):):)): jestem przeszczęśliwa...za tydzien mam przyjsc po zwolnienie to moze bedę miala kolejne usg:):)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry