Lawendowy śnie- witaj! Trzymam baaardzo mocno kciuki!!!
Oskaa - ja już pisałam, że dużo rzeczy kupujemy na wyprzedażach w internetowych sklepach w USA i GB> Otulacze i kocyki świetne są w TK maxx (np. cartersa) u nas w RP - ubranka zresztą też. Pościel mam Mamas&papas (też z wypełnieniem) - ale trzeba uważać na wymiary, bo w Polsce standardowe łóżeczka to 120 na 60 cm, a na Zachodzie 135 na 70 cm.
Nasze ostatnie zakupy zrobiliśmy w sklepie fisherprice, gdzie przeceny serii Litlle People były np. z 35 $ na 10 $. Ich wyprzedaże mają się nijak do naszych. Mozna więc rzeczywiście super ciuchy i przedmioty kupić za przysłowiowe grosze. W GB natomiast standardem są darmowe przesyłki do Polski - z nexta po dwóch dniach ubranka są w domu.
Ja nie mam nic przeciwko używkom, ale A. musiałby dowozić na lumpki, bo u nas na półwsi nie ma lumpków, a ja sama nie czuję się na siłach gdzieś dojechać. Pamiętam, że Małgonia miała niektóre ciuchy z lumpków rewelacyjne oi aż żałuję, że się nie dochowały.
Ja też mam problemy z dosypianiem. Wczoraj o 4.00 rano oglądaliśmy teledyski z lat 80 - 90 tych.