• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
A więc Kochane wracamy do domu ! Masakra.. były pilniejsze przypadki.. fakt, że jutro mamy też się wstawić na 8 ale też może być tak , że nie będzie miejsc.. skurcze są ale ten zapis wyszedł niby lepiej :/
Doktor zrobił mi masaż szyjki i od tamtej pory skurcze.. W sumie w nocy też miałam..No nic , zobaczymy jak jutro będzie..

Podobno w tym okresie (lipiec, poczatek sierpnia) jest najwiecej porodow wiec moze to jest przyczyna. Poza tym te upały też negatywnie wpływają na kobiety i może rzeczywiście częściej jakieś komplikacje sie zdarzaja :( i lekarze muszą tymi pilnymi przypadkami w pierwszej kolejności się zająć...
Czyli jutro moze sie spotkamy na Izbie Przyjęć :). Kochana, ten jeden dzień dłużej w brzuszku na pewno Małej nie zaszkodzi. Nie denerwuj sie tylko i spokojnie poczekaj na rozwoj sytuacji. A moze sprobujecie z Mezem milo spedzic Twoj urodzinowy wieczor (jeszcze tylko we dwoje ;)
 
Hehe poza porodami to widze ze tylko ja w kalendarzu jestem :)
Przejme ten kalendarz ale z udostepnianiem poczekam na dziewczyny z kto po in vitro az sie tu powolutku przeniosa choc jakos ciezko z tym ;)
Oooo super, widzę, że już zadziałałaś. Ja zawsze robiłam na zasadzie kopiuj wklej. A kalendarz był ubogi bo go w ogóle nie uzupełniałam. Poza tym ostatnio nikt nowy do nas nie dołączył, więc nie było co wpisywać.
 
Pakować do torby do szpitala takie rzeczy jak waciki dla malucha oliwka i żel do kąpieli? bo teraz to chyba nie myją w szpitalu czy jak ?
Ja nie pakowalam a polozne nam mowily ze w 1mż zeby nie uzywac zadnych kosmetykow do kompieli. A w szpitalach tez jest różnie z kapaniem z tego co slyszalam. W jednych położne kapia dzieci a w innych nie
 

Załączniki

  • 201808021251501000.jpg
    201808021251501000.jpg
    502,5 KB · Wyświetleń: 83
A więc Kochane wracamy do domu ! Masakra.. były pilniejsze przypadki.. fakt, że jutro mamy też się wstawić na 8 ale też może być tak , że nie będzie miejsc.. skurcze są ale ten zapis wyszedł niby lepiej :/
Doktor zrobił mi masaż szyjki i od tamtej pory skurcze.. W sumie w nocy też miałam..No nic , zobaczymy jak jutro będzie..
Skąd ja to znam. Mnie odsyłali tak 3 razy. Takie czekanie potrafi nieźle dać w kość. Jak już skurcze się nasilą to wtedy będą musieli znaleźć miejsce dla Ciebie.
 
A więc Kochane wracamy do domu ! Masakra.. były pilniejsze przypadki.. fakt, że jutro mamy też się wstawić na 8 ale też może być tak , że nie będzie miejsc.. skurcze są ale ten zapis wyszedł niby lepiej :/
Doktor zrobił mi masaż szyjki i od tamtej pory skurcze.. W sumie w nocy też miałam..No nic , zobaczymy jak jutro będzie..
Może samo się rozkręci? Szkoda, że tak wyszło.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry