• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

a mi udało się wczoraj wcisnąć w normalne jeansy:-D ale koszulki to jeszcze muszę luźniejsze nosić bo ciut brzuszka jeszcze jest;-)

a poza tym polecam spódnice ciążowe jak się ten materiałowy pas zawinie do środka to można nosić i po ciązy:tak:
 
reklama
Misia bardzo fajny wózek i bardzo podobny do Maxi Cosi Mura 4.
Aduś a nuż po szwie wszystko się unormuje i będziesz częściej wychodzić.
Dorex już się wcisłaś w spodnie przed ciąży, normalnie szacun. Jak to u Ciebie było z wagą?? Ile przytyłaś, a ile ci zaraz po porodzie spadło? Chyba przed ciążą to byłaś chudzinka??
Marcysiowa jak tam córeczki i twoje samopoczucie?
Gotadora co tam słychać na horyzoncie? Jak ciśnienie?

A ja dziś spałam do 11tej:) Chłopek przyszedł o 7 z pracy, obudził mnie i było małe co nie co:) i potem dalszy ciąg spania. W końcu się przekonał, bo powiedziałam mu że szyjka twarda i wszystko ok.
 
Ostatnia edycja:
Sony to jednym slowem szalejesz, u nas zero seksu i tak juz bedzie do konca oby jak najdluzszej ciazy. Kochalismy sie chyba dwa razy w 11 i 13 tyg i potem strasznie panikowalam. A tak to dziekuje za kazdy dzien w ktorym Hania jest ze mna i oby jak najdluzej. Ciekawie ile czasu po porodzie minie, zebym mogla kochac sie z mezem.
 
Cholerinka odebrałam wyniki moczu i mam b.liczne bakterie i bilirubinę obecną a leukocyty 3-5 a norma 0-5 :-(:wściekła/y:
Jutro powtórzę jeszcze raz...

A teraz czekam na mężusia i świętujemy naszą 4 rocznicę ślubu :-):-D:-)
a jutro też piękny dzień - wizyta u dr i usg połówkowe :-)

dorex w spodnie z przed ciąży? pięknie :-) A jak z malutką? i jak mleczko?

Ja ciuszków ciążowych troszke dostałam po siostrze i po szwagra żonie a kupiłam tylko dżinsy rurki i jedną bluzeczkę a i na allegro sukienkę na lato.
 
laktacja całkiem już siada i chyba nic z tego nie będzie.... lekarka mówi że to prawdopodobnie przez niedokrwistość której się zaraz po porodzie nabawiłam no i transfuzja i stres też pewnie się przyczyniły... zaczynam się powoli z tym godzić bo choć bym na rzęsach stanęła nie mam na to wpływu...:-(
z małą ok, przez większość czasu jest grzeczniutka i daje mamie pospać do tej pory tylko 2 noce był raban do rana.... waży już prawie 2800 i je jak mały głodomorek :-D

co do mnie to w ciąży przytyłam 9 kg zostało mi jeszcze ok 2 kg... myślę że jeszcze z tydzień i biorę się za jakieś ćwiczenia.... bo chudzinką to ja się nie czuję chociaż BMI w normie:zawstydzona/y:
 
Oska...no to wszystkiego najlepszego!! swietujcie z mezem! jeszcze jutro cudowne wiadomości dostaniecie...ehhh...ale wam fajnie:-)
no a co planujecie na rocznice? jakas kolacja - restauracja?
ja tez jutro wizyta...oby ten dzień był udany!
 
milia za jutrzejszą wizytke &&&&&&&&&&&&&

A co do świętowania, to zdaję się dziś na męża ;-):tak: od dwóch dni powtarza, ze przygotował jakąś niespodziankę :-) pewnie jakaś kolacyjka w restauracji :-D:-) a w piątek pójdziemy do kina - zrobiłam rezerwację na Kac Vegac III :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry