• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Powiem Wam szczerze że teraz mam takie wyrzuty sumienia że nie poświęcam im wystarczająco czasu...W sensie jak wstaniemy karmimy razem i potem mąż się z nimi bawi ja ściągam, jak wraca z pracy to samo. Nie jesteśmy w ogóle razem... Nie wiem już sama co lepsze. Moje mleko,czy czas spędzony wspólnie? Okrutne jest to że muszę wybierać. Czasami nawet odbicie po jedzeniu nie wchodzi w grę bo tak bolą mnie cycki jak nie sciagne... ogólnie to ciężko system wybrałam:-/ nie wiem czy nie łatwiej byłoby od razu być na mm
Byloby latwiej na pewno, ale dajesz im. To co najlepsze. Spokojnie, jeszcze nadrobisz czas z nimi jak juz skonczysz karmic. Dajesz z siebie wszytsko i super Ci idzie. Nie miej wyrzutow.
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry