reklama

ciężaróweczki po in vitro

lolitko bardzo wspolczuje,bo wyglada na to ze posiedzisz troche w domku:eek: A nie dostaniesz jakis pieniazkow od panstwa? Przeciez przepracowalas rok.Nie wiem jak jest u Ciebie,ale tutaj Norwegia pomaga finansowo,w zaleznosci od tego,ile przepracowalas.
 
reklama
Hej dziewczynki......a ja zaczęłam łykać żelazo....zobaczymy czy coś podziała na tą moją anemię:(:(....i nie trawię żadnych orzeszków, a w ogóle wczoraj miałam potworną biegunkę i nie wiem po czym!!!! Teoretycznie nie powinnam mieć po niczym....na śniadanie rogalik z dżemem, potem chlebek ze smalcem i solą(ale to zawsze jadam)....no i potem nagle kibelek...:)i tak do wieczora....
Co do puchnięcia rąk to ja mam....ale nie aż tak drastycznie....i w zasadzie nic z tym nie robię poza zdejmowaniem pierścionków...
Lolitka dupa z ta pracą...ja mam w ogóle cyrki w mojej ale jestem na L4 i w zasadzie to dziewczyny mają bo ja dostaję kasę z ZUS-u a one mają obniżone pensje bo szef uznał że on ma długi i musi je spłacić ich kosztem...nie wspomnę że mocno obniżył to jeszcze poza plecami...dopiero jak dostały wypłaty to coś im nie grało...a trzem nawet nadgodzin nie zapłacił i nie policzył...zachował się jak ostatni gnojek....
 
czarnykot
tu pomagaja jesli masz umowe o prace. jesli nie masz to musisz nalezec albo do zwiazku zawodowego, albo byc obywatelem dunskim. takim przyjezdym jak ja, bez umowy teraz i bez obywatelstwa nic sie nie nalezy oprocz opieki medycznej....
 
lolitko no to d... zimna,ze tak powiem:eek: Ale wyprawde dla dziecka jak urodzisz dostaniesz? W Norwegii,jesli nie pracujesz,a jestes legalnie np.maz cie zciagnal,to dostajesz jednorazowo wyprawke okolo 35tys kr. Jesli chodzi o norweskie ceny to nie duzo,ale w Polsce mozna za to kupic wszystko dla dziecka i jeszcze zostanie.
 
czarnykot - nie wiem... wiesz, mnie ta wyprawka az tak duzo nie obchodzi. nie wiem czy dostaniemy - nie wiem czy jest tu cos takiego. jesli jest to pewnie tak bo moj M jest dunczykiem.... mnie chodzi bardziej o biezace wydatki - jak tu zyc przez nastepne 10-12 miesiecy bez dochodu

blackopal
- dziekuje kochana serdecznie, dzieki za pamiec. oby ci Bog w dzieciach wynagrodzil:)
 
Lolitko no to ci wspólczuje z tą pracą:-( i co teraz zamierzacie z emkiem? Planujecie powrót do kraju? Gratuluje fasolki:-)
Szarlotka ja też mam problem z żelazem,pomimo,ze łykam tabletki przepisane przez gina to hemoglobina mi spadła.Gin mówił,ze w moim przypadku nie ma jeszcze tragedii,w ciązy to ponoc norna,ze hemoglobina spada.Na razie mam nadal łykać żelazo i zaczełam pić herbatę z pokrzywy,bo ponoc zawiera duzo żelaza.
Iniia super,ze dolęgliwości ciążowe już mijają i mozesz powolutku wcinać smakołyki:-)
Eweli mnie też drętwieją nogi i ręcę,łykam magne b6,i trochę mi pomaga

Dzisiaj miałam usg połowkowe,mój synek ma już 390 gr i jak na wiek ciąży prawidłowo się rozwija:-)szyjka ma 4 cm,wiec jest super!!!
 
kasia
gratuluje - super ze synus ma sie dobrze i mama tez.
co do nas - to my nie planujemy powrotu bo: 1- on jest dunczykiem wiec jak jestesmy w polsce to jest problem z praca dla niego, 2 - jak nawet wrocimy to co, ja nie dostane nigdzie pracy bedac w ciazy a nie mam tez opieki medycznej, 3 - moj M ma syna ktory z nami mieszka wiec wyjazd nie wchodzi w gre

mam pochrzaniona sytuacje
 
Witam przyszłe mamy!

To już 9 mój tc i czas najwyższy przenieść się na nowe forum:-).
Dziecko ładnie rośnie, tydzień temu miało już prawie 2 cm i bardzo kształtną główkę.

Jestem na zwolnieniu do końca ciąży. Na początku było całkiem fajnie ale trochę zaczyna mnie już nosić:dry:. Staram się pokończyć wszytskie prace wykończeniowe odkładane zawsze na później, wyszukuję różnych rzeczy dla dziecka i rozplanowuję powoli wydatki.

Brzuch mam niezmiennie powiększony po hiperstymulacji i chyba szybko już mi się nie zmniejszy.

Lolitka bardzo współczuję utraty pracy. Jednak to nasze polskie prawo nie jest takie złe...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry