Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Ja tak robiłam na początku papierem recznikowym wyciaglam do sucha ale teraz już tak nie robię chyba że myje butelkę i odrazu używam.Wyparzam też raz na jakiś czas@Ewunka Ty nie wyparzałaś Marcelnie butelek,prawda? Jak myłaś zwykłą wodą to potem wycierałaś do sucha aby żadna kropelka nie została?
Czy skończone 3 msc to czas kiedy moge skończyć wybierać do sucha?Ja tak robiłam na początku papierem recznikowym wyciaglam do sucha ale teraz już tak nie robię chyba że myje butelkę i odrazu używam.Wyparzam też raz na jakiś czas
Ja tak robiłam na początku papierem recznikowym wyciaglam do sucha ale teraz już tak nie robię chyba że myje butelkę i odrazu używam.Wyparzam też raz na jakiś czas
Ale czemu nie moze byc ani kropli? Nigfy o tym nie slyszalam...Czy skończone 3 msc to czas kiedy moge skończyć wybierać do sucha?
Myje butelki i zawsze okolo 2 godzin same sie obsuszają z tym,że pojedyńcze krople gdzieś tam zawsze zostają
Kiedyś mi ktoś powiedział że nie moze byc surowej wody nowet kropli no coś z kupami jest nie tak...nie wiem ile w tym prawdy... :-/Ale czemu nie moze byc ani kropli? Nigfy o tym nie slyszalam...
Czymkolwiek wycierasz to moze zostawiac mini paprochy, wiec wg mnie lepiej zeby samo schlo, a kropla wody to wg mnie zaden problem.
Ja tez jak dziewczyny od poczatku myje, i odkladam na recznik az same wyschna.Kiedyś mi ktoś powiedział że nie moze byc surowej wody nowet kropli no coś z kupami jest nie tak...nie wiem ile w tym prawdy... :-/
To ja też tylko jeszcze zawsze dodatkowo wycierałam bo nie wysychaja do końca, ale teraz już nie bede twgo robiła;-)Ja tez jak dziewczyny od poczatku myje, i odkladam na recznik az same wyschna.
Uwierz mi ze jak będą głodne to nie oszukasz smoczkiem .....Dziewczyny mam pytanie. Chyba dość głupie ale Was moge zapytać:-)
Mam dylemat czy dobrze robię w nocy, w sensie moje dziewczyny na początku budziły sie systematycznie co 3 godziny i potem stopniowo coraz mniej i w między czasie nauczyły się ssać smoka. Przep piwrwsze tygodnie kazde przebudzenie nocne (właśnie okolo tych 3 godzin) traktowałam jako głód i bulo jedzenie. Teraz jak dziewczyny sie przebudzaja dostaja smoka. Czasami jest to dwa czasami nawet 4 razy na noc... i tu moje pytanie. Czy ja ich w ten sposób nie glodze?przybierają na wadze bardzo szybko więc te nocne przesypianie wydaje mi sie ok, ale moj maz ma wątpliwości czy one nie są glodne a ja oszukuje je smokiem...?:-/