• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Miała jakiś test vojty(?) jeśli dobrze zapamiętałam. Co dziwne nie płakała tylko się kłóciła po swojemu i gadała do tej kobietki. Dostaliśmy zestaw ćwiczeń i ta stwierdziła, że wczorajsza Pani Nas trochę niepotrzebnie nastraszyła, bo Martyna ma jeszcze czas żeby podnosić i trzymać głowę z leżenia, że jedyny jej problem to że przechyla głowę na prawo za bardzo, a lewa prawie nieistnieje i nie trzyma się w osi a reszta ciała ma super, że dobrze rozwinięta.
To super:) wiec nie będziecie chodzic na rehabilitację?
 
reklama
No i większość społeczeństwa jest niestety krzywa:(. Na problemy z kręgosłupem skarżą się coraz młodsi ludzi. Dzieciaki, które są aktywne są pokrzywione. Tylko kiedyś się tego tak nie badało. Teraz na kontrolach w szkołach jest to niezauważane, a potem rodzice idą do specjalisty i wychodzą ciężkie problemy.
Krzywe to raczej era niedawnego szału na chodziki A teraz nosidlo wpinane w stelaż od wózka i traktowane zamiast gondoli. Kuzynka ma 5 latka... tak stisowala to nosidlo A dziś leczy dziecko i lekarz jej otwarcie powiedział że może sobie podziękować i swojej wygodzie...
 
Ostatnia edycja:
No tak, samo zakładanie nogę na nogę jak bardzo szkodzi. Tylko każde nawet najdrobniejsze skrzywienie już wymusza dostosowanie się organizmu do tego skrzywienia, konsekwencją czego są kolejne problemy. Dlatego im później dojdzie do tych pierwszych wad tym lepiej.
Próbowałam podnieść Jaśka tak jak na filmiku i jest na to zdecydowanie za duży:p. Zawsze był chyba za duży i zbyt ruchliwy:).
Każda z nas napewno popełnia jakieś błędy (oczywiście nie w złej wierze), a i za 20 lat zalecenia też pewnie będą inne, dlatego warto zachować zdrowy rozsądek żeby nie zwariować:)
Ja się nasluchalam że dziecko w becie mam nosić ale jak mam nosić 5 kg w becie jak on nie chce? Nosiłam od szpitala bez niczego i mi wszyscyvmowili że zła matka. A ja tak to lepiej czułam i pewniej w ręku trzymałam
 
Dziewczyny A o jakich rehabilitacjach piszecie?tak czytam o tym podnoszeniu dziecka i szczerze nigdy się nad tym nie zastanawiałam ale na bank robię to źle i jeszcze myślę z tym calowaniem dzieciaków..Co ja byłam pewna że będę dmuchac na mojego malca i będę go trzymać z dala to sama się sobie dziwię że mi to kompletnie nie przeszkadza.Sama jestem ciotka calusnica
 
Krzywe to raczej era niedawnego szału na chodziki A teraz nosidlo wpinane w stelaż od wózka i traktowane zamiast gondoli. Kuzynka ma 5 latka... tak stisowala to nosidlo A dziś leczy dziecko i lekarz jej otwarcie powiedział że może sobie podziękować i swojej wygodzie...
No wlasnie z jednej strony nosidlo wpiete na wozek zamiast gondoli; nosidelko a rqczej wisiadlo i dziecko w nim przodem, bo przeciez inaczej nic nie widzi; bujak a w nim dziecko mniej niz 3 miesieczne, a z drugiej bieganie na rehabilitacje.
Mysle, ze wystarczy troche zdrowego rozsadku i rozwagi.
 
reklama
Dziewczyny A o jakich rehabilitacjach piszecie?tak czytam o tym podnoszeniu dziecka i szczerze nigdy się nad tym nie zastanawiałam ale na bank robię to źle i jeszcze myślę z tym calowaniem dzieciaków..Co ja byłam pewna że będę dmuchac na mojego malca i będę go trzymać z dala to sama się sobie dziwię że mi to kompletnie nie przeszkadza.Sama jestem ciotka calusnica
Ja sobie nie wyobrazam zakazania np moim rodzicom calowania mojej corki. Czekali na nia podobnie jak ja i kochaja ja calym sercem. Poza tym co jest nagle zlego w calowaniu glowki, bo nie ogarniam?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry