Lekarka podejrzewa nietolerancję białka mleka krowiego, bo mała słabo przybiera, płacze przy puszczaniu bąków i puszcza "kwaśne bąki". Czekamy na badanie kału, ale ma też problemy z robieniem kupki-ostafnio zrobiła po 7 dniach po podaniu czopka. Więc lekarka kazała odstawić produkty mleczne i dlatego moje pytanie o te rzeczy bez laktozyChyba że Twoja dr stwierdziła nietolerancję laktozy (cukru) u Twojej córki, to wtedy dieta bezlaktozowa u Ciebie i tak nic nie da, ale powinnaś podawać małej przed każdym karmieniem laktazę (enzym trawiący laktozę) np. Delikol, Kolzym.
W obu przypadkach: alergia na bmk (białko mleka krowiego) i nietolerancja laktozy, zamienienie u Ciebie nabiału na bezlaktozowe nic nie da.
są też wkładki laktacyjne na promocji