ilmenau
Fanka BB :)
Rok temu tez jeszcze tak myślałam [emoji16] Odkad mlodsza jest w ruchu, skutecznie mnie z tych mysli wyleczyla [emoji1787][emoji1787]
Ty mnie nie strasz, bo ja czekam aż młody zacznie chodzić, żeby było trochę więcej luzu
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Rok temu tez jeszcze tak myślałam [emoji16] Odkad mlodsza jest w ruchu, skutecznie mnie z tych mysli wyleczyla [emoji1787][emoji1787]
3 wychodzace z otoczki blastki i do tej pory 2 transfery i 2 udane.Dużo Ci jeszcze mrozakow zostało? Nam 4, ale planuje podejść do transferu jakoś w przyszłym roku i jeżeli się uda za 1 razem to też już mówimy stop i dostajemy przy dwójce dzieci. Szwagierka ma 3 i jest hardcore [emoji39] i to wszystkie w odstępie dwuletnim.
Whaaat? To zarcik taki tak?[emoji16]Ty mnie nie strasz, bo ja czekam aż młody zacznie chodzić, żeby było trochę więcej luzu [emoji23][emoji23][emoji23]
Zdecydowana jesteś i wiesz czego chcesz to najwazniejszeJa jeszcze mam chwile do takiego "luzu", poki co mlodsza daje popalic, bo się nie zatrzymuje i nie boi niczego. Jeszcze z poltora roku i powinno byc luzniej, przynajmniej starsza w okolicy 3 urodzin zrobiła sie dość samodzielna wiec oby i tu tak bylo. I tez juz pasuje, mimo mrozakow. Czuje sie spelniona, dostalam wiecej od losu niz oczekiwalam. Naprawdę nie wyobrazam sobie trojki dzieci.
No to taki lekarz, to skarbHej ja wczoraj byłam w Gameta. To była długa wizyta. Nawet trochę próbowałam poplakac doktorkowi ale szybko mnie ustawił do pionu mówiąc że to nie miejsce na takie rozterkifaktycznie on tez uwaza ze to jak los wygrany na loterii A u niego ludzie zostawiają ogromną kasę żeby chociaż raz zobaczyć takie widoki jak Ja wczoraj na usg
mamy serduszko i 6 i pół tygodnia. Czy inaczej jak mówił poprzedni ginekolog. To by dawali jakieś 3 pełne miesiące po porodzie. Wszystko ladnie i pięknie. Dostałam tylko duphaston x 2 dziennie. Jakie to dziwne nie brać 30 tu leków dziennie podczas ciąży
mam zrobić tylko morfologie i mocz i dzwonić do niego. Powiedział żeby nie przesadzać z Tą blizna po cięciu u mnie wszystko ładnie zagojone. Załatwił mi szefa porodowki w matce polce jestem już u niego zapisana na 17 sierpnia. To on mnie będzie prowadził. Wiedziałam że mi pomoże
teraz jestem u rodziców i mam duże wsparcie u rodziców. Ale się czuje cały czas mnie muli więc pomagają z Natalka. Powoli ale jeszcze nie do końca zaczynam sobie to wszystko układać. Potrzebuje jeszcze czasu. Tłumaczą mi cały czas że Natalka kiedyś podziękuj za rodzeństwo, że nie będzie sama i żadna krzywda jej się nie dzieje. Tymczasem śpię razem z nia, praktycznie nic nie robie, nie gotuje, nie sprzątam, nie piore, nie prasuje i wszystko mam podstawione pod nos
chyba tego potrzebowałam. Zostaje tu do następnej wizyty. Tęsknię tylko za psami. Z Łukaszem mam narazie konflikt hehehe No on cieszy się jak idio...ta i nie potrafi zrozumieć moich dylematów. A teraz z innej beczki. Dziewczyny karmiące mm sprowadzać je gerberki po 4 miesiącu? Bo ja Natalce daje dynie. Zamówiłam nawet telewizyte u pediatry żeby mi powiedziała jak zacząć i zapłaciłam jak za normalna wizytę hehehe ale oczywiście się naczytalam że to jednak nie jest dobry pomysł i powinno się zaczekać do 6 miesiąca. Jak to było i jest u was?
Ojej, to rzeczywiście było ciężko... dobrze, że już okej.Hej dziewczyny my już rozpakowani od 30.07. Druga cesarka masakra... Pewnie dlatego że miałam krwotok i zrost stary na macicy poszedł i tetniczka się przerwała... wyciagali mi jelita i macice żeby zahamowac krwawienie.. teraz jest już ok ale pierwszy tydzień dramat bo mnie cały brzuch bolał... mała miał A 3680 i 54 cm... kopia brata wuzualnie ale widzę roznice między dziewczynka A chłopcem i jest taka łagodna... różnicy między dziećmi to 2 latai 10 miesięcy. Fajna różnica bo Seba tylko by całował siostrę i glaskal... gratuluję naturalnych cudów:* miałam mnóstwo obaw że odbieram czas Sebie żeby dac go Natalce ale jakoś to godze i zdarza się że położę spać starszego czy przeczytam bajkę tak żeby nie czuł że inne dziecko jest ważniejsze... da się tak
GratulujęHej dziewczyny my już rozpakowani od 30.07. Druga cesarka masakra... Pewnie dlatego że miałam krwotok i zrost stary na macicy poszedł i tetniczka się przerwała... wyciagali mi jelita i macice żeby zahamowac krwawienie.. teraz jest już ok ale pierwszy tydzień dramat bo mnie cały brzuch bolał... mała miał A 3680 i 54 cm... kopia brata wuzualnie ale widzę roznice między dziewczynka A chłopcem i jest taka łagodna... różnicy między dziećmi to 2 latai 10 miesięcy. Fajna różnica bo Seba tylko by całował siostrę i glaskal... gratuluję naturalnych cudów:* miałam mnóstwo obaw że odbieram czas Sebie żeby dac go Natalce ale jakoś to godze i zdarza się że położę spać starszego czy przeczytam bajkę tak żeby nie czuł że inne dziecko jest ważniejsze... da się tak
Whaaat? To zarcik taki tak?[emoji16]
Inka stanela na nogi majac 7 miesięcy. Chodzi odkad ma 11, a raczej biega i wspina sie. Ja jestem większość czasu z nimi sama i no latwo nie jest. Tesknie za czasami, kiedy lezala na macie [emoji1787][emoji1787]
Dziewczyny u mnie dzis 35+3 a czuje od paru dni chyba jakby mały był w moim...pęcherzu! Tez tak mialyscie ? Coraz częściej siusiam do tego. Nie boke się że wypadnie bo mam zaszyta szyjkę ale to uczucie jest takie dziwne jakby był bardzo nisko ... Usg dopiero w poniedziałek
Główka w dół to o jest od wielu tygodni już, conajmniej od 25tc. Cesarka najszybciej 28.08 a najpóźniej 04.09 o ile wytrzymamZ Bartkiem jest łatwiej bo on toleruje wózek i fotelik, ale wierz mi, że przy Majce odetchnęłam trochę jak zaczęła raczkowac, bo już nie musiałam jej ciągle nosić. Liczę, że jak młody będzie mieć rok to będzie już ciekawszy dla siostry i razem ich wezmę na plac zabaw, bo teraz jedno z nas nosi Bartka a drugie na placu zabaw z Majką.
A jest już główka w dół? Może powoli schodzi do kanału, moje dzieci ostatni miesiąc były tak nisko, że można było wyczuć główkę przez pochwe
Ty już prawie na końcówce! Jak tam przygotowania do porodu?