• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Ja się szczepiłam w 25 i 29tc mnie przekonało to że się wystraszyłam i boje
Nie tyle tego covid co tych leków które były by dziecku podawane a które mogą tyle mieć skutków ubocznych u takiego maleństwa 😵🙈🙈 zresztą wstrząsnęło mną dopiero jak koleżanka wylądowała na porodówce nie zaszczepiona i dziecko w szpitalu złapało covida i pod respiratorem leżało 😵😵😵😵😵
 
Ja się szczepiłam w 25 i 29tc mnie przekonało to że się wystraszyłam i boje
Nie tyle tego covid co tych leków które były by dziecku podawane a które mogą tyle mieć skutków ubocznych u takiego maleństwa 😵🙈🙈 zresztą wstrząsnęło mną dopiero jak koleżanka wylądowała na porodówce nie zaszczepiona i dziecko w szpitalu złapało covida i pod respiratorem leżało 😵😵😵😵😵
moj bratanek ma wade wzroku, 6 miesiecy i okulary. Mama przeszla covid w ciazy…

Tez bym sie zaszczepila.
 
Ja się szczepiłam w 25 i 29tc mnie przekonało to że się wystraszyłam i boje
Nie tyle tego covid co tych leków które były by dziecku podawane a które mogą tyle mieć skutków ubocznych u takiego maleństwa 😵🙈🙈 zresztą wstrząsnęło mną dopiero jak koleżanka wylądowała na porodówce nie zaszczepiona i dziecko w szpitalu złapało covida i pod respiratorem leżało 😵😵😵😵😵
Tak, ja miałam odwrotny przypadek, koleżanka złapała w szpitalu i później leżała długo, a maleństwo z Tatą w domu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry