• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

bo jeszcze ma miejsce. Dziecko rosnie teraz 250g na tydzien, do porodu moze przybrac kilogram - to bardzo duzo, wtedy na koncowce, zwlaszcza jesli mama jest niewielka, ruchy sa slabsze, bo po prostu nie ma miejsca na fikolki.
U mnie to już nie ma takich kopniaków czy coś, tylko takie przesuwanie. I też teraz bardziej to czuję niż wcześniej jak mały miał sporo miejsca. I na dodatek tak fajnie widać jak brzuch faluje i się cały rusza. Czesne go nie dotykam tylko sobie patrzę jak mały tam szaleje ❤️
 
reklama
Dopiero mąż mi go przywiózł. Jem obiad i zaraz będę rozkminiała jak to zrobić bo to niemiecki test 🤔. Od teściowej dostaliśmy.
Dżoanna, a kiedy ty masz teraz wizytę? Który masz tydzień?
Pewnie jak poczujesz pierwsze ruchy to będziesz płakać ❤️
No to smacznego i dzialaj✊🏻✊🏻✊🏻

Ja to paskudnie, mdlosci kosmiczne i wymioty (te czasem).
Ale licze na to ze koncowka juz (11 tydzien obecnie leci)
9 lutego mam pappa
15 lutego mam wizyte zwykla z usg
A nifty pobieraja mi 1 lutego… no czekam i czekam😍 juz sobie poplakuje czasem ze szczescia:) tez mysle ze synek bedzie pewnie
 
No to smacznego i dzialaj✊🏻✊🏻✊🏻

Ja to paskudnie, mdlosci kosmiczne i wymioty (te czasem).
Ale licze na to ze koncowka juz (11 tydzien obecnie leci)
9 lutego mam pappa
15 lutego mam wizyte zwykla z usg
A nifty pobieraja mi 1 lutego… no czekam i czekam😍 juz sobie poplakuje czasem ze szczescia:) tez mysle ze synek bedzie pewnie
Ale razem z pappa masz też prenatalne czy nie? Bo wiem że niektóre dziewczyny mogły szybciej oddać krew na pappa i na prenatalne mieć już wynik. Ja tak niestety nie mogłam i nie dość że miałam stres na prenatalnych to potem jeszcze czekanie na pappe🤦
 
Ale razem z pappa masz też prenatalne czy nie? Bo wiem że niektóre dziewczyny mogły szybciej oddać krew na pappa i na prenatalne mieć już wynik. Ja tak niestety nie mogłam i nie dość że miałam stres na prenatalnych to potem jeszcze czekanie na pappe🤦
Najpierw mam samo usg 9.02 i tego dnia pobieraja krew a wynik przychodzi potem… nie wnikalam bo i tak robie nifty
 
Laski mam to dziadostwo. Od dziś weszła skrócona 7-dniowa kwarantanna, i jak zaczęłam się wczoraj źle czuć to mogę normalnie jechać na wizytę, bo wypada ona 9-tego dnia od zachorowania.
Tylko szczepionkę sobie przeloze. W ogóle mam brać tę szczepionkę jak już mnie to wzięło?
 
reklama
Laski mam to dziadostwo. Od dziś weszła skrócona 7-dniowa kwarantanna, i jak zaczęłam się wczoraj źle czuć to mogę normalnie jechać na wizytę, bo wypada ona 9-tego dnia od zachorowania.
Tylko szczepionkę sobie przeloze. W ogóle mam brać tę szczepionkę jak już mnie to wzięło?
O kurcze. Ja bym już się nie szczepila. Zresztą jeśli zgłosisz oficjalnie to chyba tak od razu nie można.
Kwarantanna od pozytywnego testu 10 dni i nigdzie w tym czasie nie wyjdziesz. Obserwuj się jak tylko choroba będzie się rozwijała zrób oficjalny test i kontaktuj się z lekarzem.

Ja też zrobiłam synowi test,.u nas negatywny.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry