• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Ja się obawiam tego całkowitego leżenia, bo mój to sobie sam nic nie zrobi. Oczywiście jakby chciał to by zrobił, przecież 7 lat siedział w Niemczech i sam musiał sobie robić, tylko lenistwo. Po co ma się męczyć jak ja zrobię. Wkurza mnie to w nim jak cholera.
 
Sony, serio sie tym przejmujesz? Toz to duze chlopisko z glodu nie umrze... Masz sie oszczedzac bo Pawelek najwazniejszy jest teraz. W sumie i teraz i juz na zawsze. Jak trzeba lezec to trzeba. Ja od stycznia moze raz obiad zrobilam... I z tego powodu mam zerowe poczucie winy. Pfff przeciez dziecko mu urodze ;)
 
Milagros ja się nie przejmuje, że on z głodu umrze, tylko że jak będę musiała leżeć to on w domu nic nie zrobi, ani obiadu. Chciałabym się mylić, co do moich podejrzeń, ale wątpię. Śniadania mi zrobi tylko wtedy, jak ma nocki w wraca rano.
Ikasia też się za rożnymi oglądałam, ale w końcu wybrałam leżaczek z huśtawką, żebym mogła małego posadzić i sam się będzie huśtał. Widziałam takie z firmy Bright Stars 85264515_1_644x461_hustawka-bright-starts-warszawa.jpg
No nie ma może co za wcześnie narzekać, może całkowicie leżeć nie będę musiała. Tylko jak dotychczas więcej odpoczywać.
 

Załączniki

  • 85264515_1_644x461_hustawka-bright-starts-warszawa.jpg
    85264515_1_644x461_hustawka-bright-starts-warszawa.jpg
    14,2 KB · Wyświetleń: 54
Ostatnia edycja:
Sony, w takich sytuacjach polecam catering z jedzeniem. Ja mialam przez 3 miesiace. 5 dan i przywozili rano. Bylo pyszne a ja sobie lezalam. Z kazdej sytuacji jest wyjscie :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry