• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Oj wcale nie to samo. Polski proszek zostawia białe dziadostwo na ciemnych ubraniach.
Syn ma alergię na proszki więc piorę w loveli. Od lat nie stosuje płynów do płukania, chyba jak syn się urodził zrezygnowałam.
nie polski tylko proszki ogolnie 😉 Dlatego ja uzywam plynow do prania i z glowy. Bez plynu do plukania sobie nie wyobrazam, nie lubie tego jakie sa ubrania bez niego.
 
reklama
W PL sprowadza sie chemie z DE bo jest lepsza:) nie wiem czy kojarzysz temat😁 wiec chodzi mi o to, ze Twoje niemiecki proszki zwykle sa moze lepsze od polskich specjalnych ;)
Temat dawno obalony,tym bardziej ze te niemieckie proszki sa produkowane w Raciborzu.
Wiem,ze na straganach nadal handluja ta niemiecka chemia.Ludzie wierza ,ze jest lepsza a malo kto wie ,ze za plotem w pl produkowana.
 
To wsyp naszego, dramat 😂😂😂 serio.

Zrezygnowałam z płynów do płukania z powodu ich składu. Przyzwyczaiłam się i dla mnie nie ma problemu.
Ale jak jak jestem w Pl to z proszkiem IXI do chaty jade i sie ciesze ze mam polski proszek.Serio nie odnosze wrazenia ze sa gorsze.Tutaj tez sa proszki w ktorych piore tylko reczniki dla psow .Reszte piore tym z Raciborza🙂
 
Ale jak jak jestem w Pl to z proszkiem IXI do chaty jade i sie ciesze ze mam polski proszek.Serio nie odnosze wrazenia ze sa gorsze.Tutaj tez sa proszki w ktorych piore tylko reczniki dla psow .Reszte piore tym z Raciborza🙂
Trzeba czytać skład. Już nie chce mi się szukać informacji na ten temat. Produkcja w Pl nie oznacza tego samego produktu na rynek. Podobnie było z chipsami, u nas dodawali jakieś dziadowskie tłuszcze aż w końcu zrobiła się afera i nagle się zmieniło.
Być może teraz nie ma aż takiej wielkiej różnicy w tych proszkach.

O na szybko,.choć oczywiście producenci zawsze będą zaprzeczać. Nie wiem jak dokładnie teraz to wygląda, mieszkam koło ryneczku kupuje od lat u jednego sprzedawcy. Być może trzeba poczytać dokładnie składy i porównać. Przecież na rynku nie mamy tylko jednego proszku do prania.

 
Trzeba czytać skład. Już nie chce mi się szukać informacji na ten temat. Produkcja w Pl nie oznacza tego samego produktu na rynek. Podobnie było z chipsami, u nas dodawali jakieś dziadowskie tłuszcze aż w końcu zrobiła się afera i nagle się zmieniło.
Być może teraz nie ma aż takiej wielkiej różnicy w tych proszkach.

O na szybko,.choć oczywiście producenci zawsze będą zaprzeczać. Nie wiem jak dokładnie teraz to wygląda, mieszkam koło ryneczku kupuje od lat u jednego sprzedawcy. Być może trzeba poczytać dokładnie składy i porównać. Przecież na rynku nie mamy tylko jednego proszku do prania.


🤷
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry