• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Kiwisia co za okropny dziad z tego Twojego męża, czemu on takie fochy odstawia? Normalnie bym jego walizki wystawiła na zewnątrz albo sama przeniosła się do rodziców, czy siostry. Mój mąż to nawet przybiega i podnosi jak mi coś spadnie abym się za dużo nie schylała, tak długo się staraliśmy, że teraz chucha i dmucha na mnie. Kochana uważaj na siebie, qrcze masz trochę km do przejechania, to już niebezpieczne samemu jeździć :-( Oczywiście kciuki zaciśnięte za Zuzankę, trzymaj się i jedź ostrożnie.
 
reklama
Aduś wczoraj właśnie przeżyłam taki ból od kości ogonowej do odbytu, zdarzyło mi się to kilka razy w ciąży, tak jak Milagros pisała czułam jakby ktoś mi szpilę wbijał. Lekarz powiedział mi, że taki urok ciąży, nie jest to nic niepokojącego, być może mały uciska na jakiś nerw.
 
Jestem po wizycie na przedpotopowym aparacie,i ten widzial pecherzyk wielkosci 2.9 a wczoraj a doplerowskim 1.98 mm,zarodek dzisiaj mial 11.2,a wczoraj 5.68 i co teraz?????
Ten mi powiedzial,ze rowniez nie widzi akcji serca zarodka,ze powinno byc juz widoczne,ale nie wyklucza ze na 100% go nie ma i teraz jestem jeszcze bardziej niepewna,co teraz????
 
reklama
Molla nie denerwuj się, na pewno bije, tylko trudno je namierzyć, jest przeciez takie malutkie. Na następnej wizycie na pewno już je usłyszysz, gdyby ten doktor co dziś u niego byłaś miał lepsze usg to na pewno by je namierzył.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry