reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

ciężaróweczki po in vitro

lolitka ja też miałam taki wzdęty...dosłownie było widać odrazu:):)....i tak już zostało, to było wielkie pożegnanie z minioną figurą:):):)
Babeńki co do maneli dzieciowych...to ja mam już taki zestaw...że trzeba by mi blokadę na konto założyć....:):)he he.....część dostałam, część odkupiłam używanych, część nówek ze sklepu no i allegro króluje;)
 
reklama
Lolitka - ja tez po transferze mialam wydety brzuch przez jakies 5 czy 6 tygodni. Pozniej mi nagle ( w ciagu jednej nocy) zniknal. a pozniej sie znowu pojawial ( na dzien lub dwa) i znikal, ale ogolnie to byl juz troche mniejszy niz ten na poczatku. I jajnik tez mnie pobolewal. Wiec mysle, ze nie masz sie czym martwic. W razie czego pogadaj o tym z lekarzem, na Twojej wizycie w przyszlym tygodniu.
 
dzieki dziewczynki.... wiec to nie tylko ja jakos tak dziwnie mam.... oprocz tego brzucha to wogoli nic nie czuje.... juz bym chciala miec ta krew znowu zbadana i choc wiedzialabym czy dziecina dalej rosnie czy jak
 
Witajcie Dziewczynki,

iniia - dobrze, że jesteś znowu, bo martwiłam się o Ciebie. Ja byłabym podobnie jak Ty około 11 tygodnia. Tylko, że u mojego Maluszka 2 tygodnie temu przestało bic serduszko. Czekam teraz do kolejnej próby, póki co zaglądam czasem do was i bardzo zazdroszczę, mam nadzieję, że za druim razem bedzie dobrze juz do końca.

asiek - strasznie się cieszę, że Ci się udało, z Twoim optymizmem nie mogło być inaczej. Uważaj na siebie i swoje szkraby :)

lolitka - Ty jestes dla mnie największa radością - tyle podejść i nareszcie sukces. Mocno Cie ściskam, bo na poczatku moich przygotowań doIVF i mojego schizowania bardzo mi pomogłaś. Ty też na siebie uważaj i pamiętaj: myśl pozytywnie !!!

Dziewczynki, dbajcie o siebie i o Maluszki, będe czasem zaglądać do Was i mam nadzieję, że niedługo wrócę z dobrymi wiadomościami. Buziaki i uściski dla wszystkich!
 
mada

trzymaj sie jakos. se nie wyobrazam tego przez co przechodzisz. dobrze jednak ze cie to nie zalamalo i juz sie szykujesz do walki. powodzenia
 
Lolitko chyba każda z nas po transferze miała nadęty brzuszek.Pij dużo wody,nawet 3 litry dziennie,a wzdęcie brzuszka powinno troszkę się zniejszyc.Podkreśliłam troszkę,bo twój brzuszek już nie będzie taki jak wcześniej:tak:
Mada zobaczysz za uda się tobie i będziesz niosic pod sercem dzieciątko i wszystko będzie w porządku

Pytałam się o ciuszki,bo ostatnio była mega wyprzedaż w cubusie i kupiłam 3 pajacyki,10 zł za sztukę:-D Koleżanka chce mi sprzedac wózek po swojej córeczcze.Zastanawiam się,bo w sumie wózek jest ładny,kolor mi odpowiada i wózek jest zadbany.

Dziewczyny piszecie o ruchach dziecka,w którym tc może mnie spotkac mnie to szczęscie?
 
Mada72 trzymaj się kochana....!!!!!!!!!!!!!!! Nikt nie ma tyle siły psychiki co baby....a tym bardziej te starające się o dzidzie...:):)Trzymamy kciuki i wracaj do nas tu na to forum:)
Kasia_30 ja czułam właśnie od 17 tygodnia ale to moja druga ciąża , córę mam starszą więc ponoć szybciej w drugiej ciąży...w każdym razie teraz czuję niesamowite cyrki w brzuszku:):)Malec szaleje ile wlezie...:):)Kopniaki i inne....
 
Szarlotka hmm...piszesz,ze czułas od 17 tc,mnie się 17 tc zacznie w przyszłym tyg.Może ja coś wyczuje?;-)A jakie to jest uczucie?(wiem,głupie pytanie:zawstydzona/y:,ale jestem taka ciekawa)
 
reklama
Dziewczyny piszecie o ruchach dziecka,w którym tc może mnie spotkac mnie to szczęscie?

Ja pierwsze ruchy, takie delikatne motylki w brzuszku poczułam w 18tyg4dniu ciąży i właśnie w tym dniu trafiłam do szpitala, bo maluchy się tak wierciły,że jakiś tam był problem z rozciąganiem,mimo że ja tych ruchów jeszcze na zewnątrz nie czułam tyle co mi w brzuszku latało. A pierwszego prawdziwego kopniaka zaliczyliśmy dokładnie dwa tyg później, cczyli w 20tyg4dc.
Uczucie niesamowite, cudowne.He he, jakby ci ktoś w środku wnętrzności przestawiał;-)Siedzisz sobie gdzieś, np w kościele na kazaniu :) i obserwujesz jak ci bluzeczka skacze:-)
Ja uwielbiam to uczucie, i jak już zatęsknie za tymi ruchami to pukam po brzuszku i zaraz maluszki się odzywają:-). Teraz co prawda nie czuję takich bardzo mocnych ruchów na zewnątrz bo łobuziaczki odwróciły się brzuszkami do środka, a więc na zewnątrz mogę poczuć tylko dupkę lub główkę, co innego mój pęcherz, lub kopniak pod żebro:baffled:, ale cóż, tyle na to czekałam że każdy najmniejszy nawet ruszek mnie cieszy :)
 
Do góry