dodora !!!! serdeczne gratulacje i to cudowne ze masz mala juz ze soba tez mialam klopot z imieniem ale w koncu krotko przed rozwiazaniem jakos doszlismy do porozumienia i jak nas zapytali w szpitalu to jakos sie przyjelo i zostalo, moze pouzywajcie tych imion to sie przyzwyczaicie, co ciekawe na poczatku to nawet przez pomylke nazwalismy malego czesto jak dziecko znajomych ktore czesto widywalismy albo jak psa sasiadow, nowe imie musi sie dotrzec i wcale nie jest to zawsze takie oczywiste i naturalne, co do porodu to sie zgodze ze to nie jest cos co sie chcialoby codziennie robic
chociaz ja powoli mysle o nastepnym...;P a wiec tak tragicznie nie jest! fajnie ze obie czujecie sie dobrze i ciesz sie pierwszymi momentami razem bo sa cudowne!!!!! jeszcze raz gratulacje dla dzielnej mamy!
Fajnie ze juz tulisz malutką, ciekawe jak tam wera pewnie juz tez ma kolo siebie swojego skarbeczka.