reklama

ciężaróweczki po in vitro

dodora !!!! serdeczne gratulacje i to cudowne ze masz mala juz ze soba tez mialam klopot z imieniem ale w koncu krotko przed rozwiazaniem jakos doszlismy do porozumienia i jak nas zapytali w szpitalu to jakos sie przyjelo i zostalo, moze pouzywajcie tych imion to sie przyzwyczaicie, co ciekawe na poczatku to nawet przez pomylke nazwalismy malego czesto jak dziecko znajomych ktore czesto widywalismy albo jak psa sasiadow, nowe imie musi sie dotrzec i wcale nie jest to zawsze takie oczywiste i naturalne, co do porodu to sie zgodze ze to nie jest cos co sie chcialoby codziennie robic ;) chociaz ja powoli mysle o nastepnym...;P a wiec tak tragicznie nie jest! fajnie ze obie czujecie sie dobrze i ciesz sie pierwszymi momentami razem bo sa cudowne!!!!! jeszcze raz gratulacje dla dzielnej mamy!
 
reklama
kwiatek - jutro mam krew (wynik chyba w poniedzialek) i zakladanie KSIAZKI CIAZOWEJ. tutaj sie ma taka ksiazek i sie lazi z nia na kazda wizyte itd. nic wiecej na jutro. moze sie tylko dowiem kiedy moge sie zapisac na serduszkowe (jak powiedza ze za kilka tygodni to pojde prywatnie)
 
Lolitka jutro masz krew,czyli betę hcg czy jeszcze cos innego?w Polsce jest za to za KARTA CIĄŻOWA i tez się z nią chodzi na każdą wizyte.Daj znać jak było na wizycie.
 
kasia

nie wiem co beda badac - nic mi lekarz przed telefon nie mowil. tylko tyle ze bedzie krew badana. napewno bedzie hcg ale czy cos jeszcze to nie wiem (moze jeszcze raz moja tarczyca choc ja badalam tydzien temu). dam znac jutro
 
dodora Gratulacje ogromne Super Szczęscie:-):-):-) Mi sie bardziej Laura podoba ale to Twój wybór kochana:-D Fajnie ze juz tulisz malutką, ciekawe jak tam wera pewnie juz tez ma kolo siebie swojego skarbeczka.
 
Witajcie Dziewczynki,

iniia - dobrze, że jesteś znowu, bo martwiłam się o Ciebie. Ja byłabym podobnie jak Ty około 11 tygodnia. Tylko, że u mojego Maluszka 2 tygodnie temu przestało bic serduszko. Czekam teraz do kolejnej próby, póki co zaglądam czasem do was i bardzo zazdroszczę, mam nadzieję, że za druim razem bedzie dobrze juz do końca.

Mada Kochana- bardzo mi przykro. Wiem, że nie można się poddawać i trzeba walczyć. My też myśleliśmy już o kolejnym podejściu, bo lekarze nie dawali za dużej nadziei. Oczywiście nadal jest zagrożenie, ale nie zamartwiam się, po tym co przeszliśmy wiem, że dam radę, robię co mogę żeby było dobrze, ale na nic więcej nie mam wpływu... Kochanie trzymam kciuki- odzywaj się, co u Ciebie. Buziaki
 
dziewczyny

JESTEM W CIAZY. widzialam dzis serce.... mialam miec krew a tu mi pozwolili isc na scana i widzialam bijaca kropeczke. strasznie sie ciesze.... serduszko bije jak trzeba (choc nie wiem jak szbko). powiedzial ze bicie wyglada dobrze i maluszek ma ok 4mm....

BOZE DZIEKUJE
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry