lolitko ja mialam w sumie 4 usg.Jedno w 6tc,na ktore poszlam prywatnie zobaczyc serduszko.Drugie mialam w 8tc w mojej klinice,trzecie usg mialam polowkowe w 18tc,no i 4 usg w Polsce prywatnie. Takze tak normalnie,to mialam skierowanie na dwa usg.Kolejne mam w 33tc,ze wzgledu na lozysko,bo mam z przodu. Ehhh...ta Skandynawia.
Dzisiaj bylam na wizycie kontrolnej u lekarza.Robilam wyniki moczu i wyszlo mi troszke protein i krwi w moczu.Oczywiscie juz poszperalam w necie i nie pisza za dobrze na ten temat.Pielegniarka powiedzial,ze moze to u mnie calkiem normalne,bo naprawde jest tego nie za duzo,ale w razie co wysle moj mocz to szpitala na szczegolowe badanie.Wiec teraz czekam na wyniki.Ogolnie czuje sie dobrze i nie sadze,zeby dzialo sie cos zlego.Cisnienie w normie,macica ok,dzidzius w pozadku,serduszko 150 uderzen,brzuch rosnie i jakies 6/7kg na plusie. Jak myslicie,chyba nie ma sie czym martwic co?